Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
CZy sny przepowiadają przyszłość?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Offtop / Kącik Parapsychiczny Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
CZy sny przepowiadają przyszłość?
Autor Wiadomość
salvador
Senny Podróżnik


Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
hmmm.z tymi "przypadkami" to ja bym uwazał i tak łatwo ich nie szufladkował....mianowicie, jak czesto znajdujemy wędkę?..Dlaczego to klasyfikujesz jako przypadek, a sny z "głęboko zakorzenionymi" w ludzkiej ziorowej swiadomości za prorocze?sen o wędkowaniu odpada, ale ułamany ząb i późniejsza choroba się już klasyfikuje jako proroctwo? Poza tym zawsze pozostawałem sceptyczny do tzw.senników-książek.Zwróćmy uwage na fakt, że wiele obrazów -znaczeń, zmieniło się od czasów starożytnego egiptu itd. Z własnego doświadczenia jestem przeświadczony o tym że podobna ilość "przypadków" oraz ich (nie nadinterpretowana) złożoność, wydała by sie podejrzana dla każdego matematyka ze specjalnością:rachunek prawdopodobieństwa....
azeby nie odbiegać od tematyki forum: czy ktoś próbował zajrzeć w przyszłość podczas LD? Muszę spróbować(niech to będzie kryształowa kula). Być może czynnikiem koniecznym do przewidzenia tego co się wydarzy, jest brak świadomości właśnie. Trzeba to zweryfikowaćWink


Post został pochwalony 0 razy
Pon 10:53, 28 Maj 2007 Zobacz profil autora
Ras Psajko
Administrator


Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 547
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ziemia (chyba)
Płeć: Mężczyzna

Post
to ja może taką teorię sieknę, jako że jestem po obejżeniu filmu "the secret", który oczywiście polecam
jest to dpqment w stylu "what the bleep", który po trochu łączy fizykę kwantową z filozofią, religią itp.
zakłada motyw, że każda myśl dąży do "zmaterializowania", a my podejmując odpowiednie kroki dochodzimy do momentu w którym staje się ona W REALNY SPOSÓB rzeczywista
każdy człowiek posiadając multum zawikłanych myśli porusza się po świecie dążąc do urzeczywistnienia swoich myśli - jedyny "problem" to fakt, że i tych pozytywnych (tych co chce), jak i tych negatywnych (tych których się obawia) - teoria ta nazywa się "law of attraction" i staje się coraz bardziej popularna...
nie będę się wypowiadał co do mojego przekonania o jej działaniu, bo takiego nie mam - puki co poprostu ją sprawdzam ;]
w każdym razie jaki ma to związek ze snami i "przepowiadaniem" przyszłości... sny jak wiadomo są odbiciem naszego życia codziennego - tego co się dzieje faktycznie + tego o czym myślimy (pragniemy + boimy się + neutralnych przemyśleń), a obie te rzeczy wg w/w teorii "przyciągają" zdarzenia im odpowiadające, które dążą do tego by poprostu się spełnić
wniosek - to co się wam śni (pamiętając oczywiście o symbolice) dąży do urzeczywistnienia i w odpowiednich warunkach poprostu się sprawdzi... + czym więcej uwagi (myśli) poświęcacie interpretacji snów tym większa jest szansa na to, że się sprawdzi - pamiętać należy jednak, że sprawdzą się zarówno pozytywne jak i negatywne sytuacje
aloha !


Post został pochwalony 0 razy
Wto 10:23, 29 Maj 2007 Zobacz profil autora
Don



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Włoszczowa

Post
To ja opowiem taką historię:

Dawno temu śniło mi się, że jechałem samochodem z kolegami tylko ze jechaliśmy bardzo szybko, przez las (nie, nie żadną dróżką, manewrowaliśmy między drzewami przy około 120km/h). Warto też chyba dodać że ja siedziałem na masce Smile. Moi koledzy są w realu napaleńcami samochodowymi a ja jako jedyny nie więc może tak jakoś podświadomie skojarzyłem. Jedziemy jedziemy jedziemy, ja się drę żeby debile zwolnili bo zaraz będziemy "pukać w trumnę", a oni sobie dalej jadą. Wreszcie metr ode mnie zobaczyłem drzewo prawie w nie wjechaliśmy ale w ostatniej chwili skręciliśmy w LEWO. Reszty snu nie będę opowiadał, potrzebne nam jest tyle.

Po paru dniach (dosłownie po paru, 4-5dni nie pamiętam) było ognisko z okazji urodzin kolegi. Jeden z kumpli przyjechał na skuterze. Oczywiście ktoś zapomniał rozpałki to zabrałem się z tym kumplem na skuter on z przodu ja z tyłu. Wszystko działo się w lesie. Nagle kumpel przyspieszył że prawie spadłem, jechaliśmy bardzo szybko między drzewami i w jedno prawie uderzyliśmy. Zacząłem się drzeć że już to widziałem, on w ostatniej chwili skręcił w LEWO i pyta się mnie czy ja sie dobrze dzisiaj czuje Oo. No i zapomniałbym dodać, że to ten kumpel był kierowcą samochodu ze snu OO.

To tyle jeśli chodzi o moje przeżycia, nadal rozmyślam czy to był zbieg okoliczności czy może cuś innego xD. Tak czy siak jestem sceptycznie nastawione. Dodam że nic nie zmyśliłem, wszystko to mi sie przydarzyło serio.


Post został pochwalony 0 razy
Śro 19:13, 30 Maj 2007 Zobacz profil autora
Johny
Senny Podróżnik


Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 2561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 134 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
No wiadomo, takie sny i wydarzenia mogą poruszyć człowieka, ale odpowiedzcie sobie na pytania:

Ile wyśnionych rzeczy się wam nigdy nie przytrafiło? (ile w ogóle różnych zdarzeń wyśniliście)
Ile osób opisuje wyśnione i spełnione zdarzenia? A ile mówi, że nigdy im się to nie zdarzyło?
Ile z tych osób opisujących jest w temacie ezoteryki?
Jak bardzo po wyśnieniu czegoś jesteście "wyczuleni" na podobne sytuacje?
Ile rzeczy mogło się wam wcześniej przyśnić? Tego jest od groma, cały czas coś się dzieje.

I matematycy ze specjalnością: rachunek prawdopodobieństwa wcale nie będą zdziwieni wynikami.


Post został pochwalony 0 razy
Śro 21:04, 30 Maj 2007 Zobacz profil autora
salvador
Senny Podróżnik


Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
kompletnie nie rozumiem Johny o co ci chodzi.mogłeś od razu zapytać ilu do tej pory było Nostradamus ów? Mi osobiście śni się tak jak wspomniałeś naprawdę maaase rzeczy, czasem aż ciężko ogarnąć. Jednak kiedy śni się sen proroczy po prostu o tym wiesz. To jak prawdziwek wśród grzybów całego lasu. I to co że wiem o tym dopiero kiedy wydarza się dana scena? Mam mase notatek które udowadniają niezbicie że przyśniło mi sie coś wcześniej, oczywiście można mnie oskarżyć o krzywoprzysięstwo, więc pozostaje mi to poczucie prawdy wyłącznie dla mnie. Co do tego co pisał Psajko, jest w tym troche racji, np.kiedy martwimy się czyimś zdrowiem.Wówczas sen że coś tam i TU wystarczy jakiś przypadek, żeby powstał "sen proroczy"
jednak do tej teorii nijak przystaja sny, które nie maja nic wspólnego z moimi obawami, chceniem czy niechceniem. Przez całe moje dotychczasowe życie zanotowałem naprawde pokaźna ilość snów, w których bezpośrednio związane sa z zdarzeniami typu: pięć małych żółtych piesków przechodzi przez jezdnie w momencie kiedy jedzie straz pożarna, ekipa wycinaczy gałęzi w parku próbuje złapać kota na drzewie po czym kuszą go szynką z kanapki,w jajku niespodziance znajduje "ludzika" który porusza wąsami i jest podobny do mojego wujka. itd. Do tego dodam ze bardzo długo pozostawałem sceptyczny, i że nigdy nie interpretuje snu na rzecz jego widzenia przyszłości. mam przecież notatki poczynione zaraz po przebudzeniu, pamięć, no i oczywiście to coś, dzieki któremu sie poprostu wie Co do ilości obrazów które widzimy w snach...no to już prędzej pasuje do deja vu, bo kiedy "realizuje się" sen proroczy ma to(owo zdarzenie) tak kompletną sieć powiązań jakościowo-odczuciowo-konkretnych, poza tym wszystko dzieje się zwykle parę dni po owym śnie, tak że jeszcze dokładnie go pamiętamy, że ciężko tu liczyć na przypadek.(poza tym jeśli widzimy przyszłość dzięki nieogarniętej masie "przypadkowych obrazów-snów, to i tak uważam to za ezoteryczny sukces)
Co do sceptyków...dialog z nimi nigdy nie zaowocuje zrozumieniem, no chyba żezamiast logicznie dedukować, doświadczą czegoś podobnego.


Post został pochwalony 0 razy
Czw 8:56, 31 Maj 2007 Zobacz profil autora
Johny
Senny Podróżnik


Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 2561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 134 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Oczywiście. :) Ale ja nigdy czegoś nie odrzucam (no, prawie). Ja tylko dopuszczam taką możliwość. ;-) Najprawdopodobniej, gdybym i ja czegoś podobnego doświadczył, także miałbym takie zdanie. :)

Masz rację - rozmowa z osobami, które nigdy czegoś nie doświadczyły jest zwykle bez sensu. :) Po co w ogóle z takimi osobami rozmawiać, skoro nigdy tego nie doświadczyły = nic o tym nie wiedzą? ;-)

edit: po prostu sam często dochodziłem do takiego wniosku - patrz np. temat "Świadome śnienie a Kościół Katolicki"

Kiedyś owszem, wydawało mi się, że coś mi się już przyśniło (nie było to zwykłe deja-vu), ale było to dawno, pamiętam przez mgłę i pomyślałem, że umysł może płatać mi figle dorabiając po prostu wspomnienia ze snu (nie miałem zapisków tego snu).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Johny dnia Czw 23:32, 31 Maj 2007, w całości zmieniany 1 raz
Czw 17:36, 31 Maj 2007 Zobacz profil autora
salvador
Senny Podróżnik


Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
wyluzuj Johny, wyczuwam nutke goryczy.. rozmowa zawsze jest dobra


Post został pochwalony 0 razy
Czw 18:05, 31 Maj 2007 Zobacz profil autora
Don



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Włoszczowa

Post
Dajcie sobie spokój Salvador i Johny, tak czy siak nikt z was się przekona do wersji drugiego więc nie wiem po co się sprzeczacie i wnerwiacie ^^.

Podsumowując...możliwe że niektóre sny rzeczywiście mogą być prorocze, albo są po prostu oszustwem umysłu.

Patrz na mnie Salvador ja tego doświadczyłem i tak czy siak podchodzę do tego sceptycznie, choć miałem niezłą minę jak zobaczyłem oczyma obraz, który widziałem we śnie (a wierz mi, że dotknęło mnie to nieźle bo obraz zgadzał się w 70% ) xD


Post został pochwalony 0 razy
Czw 20:37, 31 Maj 2007 Zobacz profil autora
salvador
Senny Podróżnik


Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
no ja sie nie wnerwiam....czasem trzeba zrobić burze mózgów, ja tez byłem przez lata sceptyczny, a kiedy mam sen proroczy to jaest on na 90%pokrywający się w swych szczegółach


Post został pochwalony 0 razy
Czw 21:40, 31 Maj 2007 Zobacz profil autora
Johny
Senny Podróżnik


Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 2561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 134 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Salvador - już kiedyś wyczuwaleś nutkę ironii w moich wiadomościach, teraz nutkę goryczy. ;) Nie nie, odbierz moją wiadomość jako całkowicie poważną i spokojną. :)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Johny dnia Pią 16:44, 01 Cze 2007, w całości zmieniany 1 raz
Czw 23:29, 31 Maj 2007 Zobacz profil autora
salvador
Senny Podróżnik


Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
OK. Przykręcę swój motorek wrażliwości na gorycz i ironię, na wolniejsze obroty i mniejszą czułość Very Happy
PEACE!


Post został pochwalony 0 razy
Pią 6:45, 01 Cze 2007 Zobacz profil autora
Gość






Post
A ja się troche przestraszyłem bo miałem dziwny sen: nic nie było widać, nie, ze ciemno tylko po prostu obraz nie wchodził w rolę, nikt nic nie mówił ale jakos do mojej swiadomosci weszły słowa, ze umrę za 2 tygodnie :[ Czy to moze byc prawda? Troche sie boje i z niecierpliwoscia chce zeby te 2 tygodnie minely i zebym sie dowiedzial czy naprawde zgine :[ Prosze o jakies odpowiedzi.
Sob 18:37, 19 Sty 2008
Dumel



Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post :)
Ja słyszałam o deja vu we śnie. I sama tego doświadczam.
czyli, śniącemu wydaje się, że dane zdarzenie przeżywa któryś raz.

Niestety nie pamiętam jak to zjawisko się nazywa. A ma ono naukową nazwę.
br. Może jest ktoś, kto wie.. ? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Sob 19:24, 19 Sty 2008 Zobacz profil autora
Johny
Senny Podróżnik


Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 2561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 134 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Drogi gościu - Nie przejmuj się tym. W tym sensie, że nic Ci się nie stanie - możesz najwyżej pomyśleć skąd wzięły się te słowa - może był jakiś powód?

Zdarzały się za to przypadki podświadomego spełniania swoich snów - czyli nie wiedząc o tym, dążymy do spełnienia sennego scenariusza. ;)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Johny dnia Sob 21:15, 19 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Sob 21:14, 19 Sty 2008 Zobacz profil autora
tom



Dołączył: 21 Gru 2006
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice okolice

Post
A moim zdaniem sny to w większosci wyrywki z przyszłości/przeszłosci bądź sytuacje do nich podobne. A czy sie urzeczywistnią? zalezy od naszego postępowania Very Happy
Czytał ktoś "Rozmowy z Bogiem" Walsha moze? tam jest fajna teoria przyjęta Very Happy polecam Wink


Post został pochwalony 0 razy
Nie 9:07, 20 Sty 2008 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Offtop / Kącik Parapsychiczny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin