Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Mój pierwszy świadomy sen.

 
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Relacje / Moje pierwsze LD Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Mój pierwszy świadomy sen.
Autor Wiadomość
Sol Badguy



Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nasielsk
Płeć: Mężczyzna

Post Mój pierwszy świadomy sen.
Witam wszystkich forumowiczów! To mój pierwszy post na tym forum, ale myślę, że przyjmiecie mnie pozytywnie.

Świadomym śnieniem zainteresowałem się od zeszłych wakacji. Od zawsze chciałem spróbować tej wspaniałej możliwości jaką daje nam własny umysł. Niestety, nie dostrzegłszy żadnych rezultatów postanowiłem wstrzymać się z tą tematyką. Aż do dziś.

Zasnąłem około godziny pierwszej. Spało mi się dobrze, nie miałem problemów z zasypianiem. Oczy otworzyłem dopiero o godzinie 10. Jednak postanowiłem jeszcze kapkę poleżeć. Pobawiłem się telefonem, sprawdziłem e-mail. Nie wstawałem. Ech... Idę spać. Nagle przeszła mi myśl by spróbować WILD, mimo, że w ogóle się nie przygotowywałem. No dobra. Tym razem zrobię to zupełnie na luzie, bez wyczekiwania nie wiadomo jakich rezultatów. Nie uda się - trudno. Podszedłem do tego zupełnie obojętnie i na pełnym luzie. Zamykam oczy. Układam się jak do normalnego snu. Przez głowę przewijają mi się różne myśli. Z czasem (nie wiem, może ze 2 minuty) atakują mnie coraz mocniej z każdej strony. Widziałem je nad powiekami. Były to po prostu nieco intensywniejsze myśli z niewielkim udziałem wyobraźni. Biernie się przyglądam, staram zachować świadomość.

Moje myśli zawisnęły nad jakimś osiedlem, pełnym domów. W bliżej nieokreślonym czasie poczułem odrętwienie. Nie mogłem się ruszać. Nie chciałem. Było to dość intensywne uczucie, jednak nie wywołujące u mnie żadnej paniki, poniekąd przyjemne. Ledwo co je poczułem i zanikło. Dość niespodziewanie usłyszałem dziwny hałas. Biały szum połączony z.... Hmm. To było coś jak dźwięki z iDosera, SBagen itp. Przeczekam. Wtem z powrotem pojawił się obraz osiedla, lewitowałem nad dróżką. Po obu stronach stały solidne domy, garaże, altany. Wszystko widziałem jakby we mgle. Postanowiłem wejść do któregoś z tych domków. Przy "wchodzeniu" a raczej "wpływaniu" do domku czułem jakby nagły przypływ adrenaliny. Znalazłem się zupełnie gdzie indziej.

Poczułem to. Poczułem, że jest zupełnie inaczej niż zwykle. Jakby realniej. Czułem powietrze, trawę pod nogami, widziałem dokładnie to, co mamy okazję zobaczyć na co dzień. Moje myśli stały się teraz obrazem.

Znalazłem się w miejscu, gdzie przeprowadzane były jakieś budowy, wokół robotnicy.
Byłem z kolegą. Szukaliśmy skrzynek "geo-cache" (taka gra terenowa). Chodziliśmy wkoło. Szedłem dokładnie tam gdzie chciałem. Nic mną nie kierowało... Pomyślałem, by zrobić test. Wyjąłem kompas (dziwne, nigdy nie mam przy sobie kompasu, a chciałem wyjąć zegarek). Bez względu gdzie bym się nie przemieścił i obrócił, ten zawsze pokazywał północ. Tarcza się obracała, a wskazówki wędrowały jak w zegarze. Spytałem kolegę o czas. Ten odpowiedział, że jest około 14:30 (czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie). Wyjąłem telefon, popatrzyłem w prawy górny róg ekranu, gdzie umieszczona była godzina. Cyfry na ekranie wskazywały 13:58. Dziwne. Schowałem telefon i wyjąłem go jeszcze raz, a ten pokazywał czternastą dwadzieścia-coś... Teraz już jestem pewien, że znajduję się we śnie.

Ledwo co skończyliśmy nasze zegarkowe zabawy, przyjechał kolejny towarzysz. Powiedział, że musimy wracać. Wtedy straciłem świadomość. Nie pamiętam co się dalej działo. Straciłem świadomośc.

Pamiętam jednak moment przebudzenia. Otwieram oczy i czuję taki klimat odrealnienia, który trwał kilka sekund. Nie mogłem uwierzyć, że mi się udało... Z uśmiechem na twarzy poszedłem do łazienki, gdzie spokojnie przyjrzałem się zegarkowi. Raz, drugi... Jest dobrze.
Dodam, że zaraz po przebudzeniu, moje myśli mówiły, że tak na prawdę to nie był świadomy sen, tylko sen o świadomym śnie (wiem, dziwnie brzmi).

Żałuję tylko, że nie udało mi się skorzystać z okazji i spróbować polatać.

Z tego co do tej pory przeżyłem, absolutnie nie wolno stosować się do poradników, które nakazują robić dane rzeczy w danej chwili przed dany okres czasu. Rób 10 wdechów przez tyle i tyle. Kurcze.
W rzeczywistości to my sami powinniśmy wiedzieć co robić, by zachować świadomość. Stworzyć swego rodzaju drogę, przez którą powinna się przeciskać świadomość w trakcie naszych wędrówek.
Nie należy również przejmować się i co chwila myśleć, czy się uda, czy nie. Z takim podejściem możemy co najwyżej usnąć ze zmęczenia. Wiem, że pierwszy raz jest trudny i nie możemy sobie poradzić z wykreowaniem obrazu przez nasz mózg i relaksem. Też miałem z tym problem, ale dziś nauczyłem się bardzo wiele. Dużo więcej niż przez te trzy tygodnie w wakacje. Dlatego radzę nie stosować się do żadnych poradników, tylko iść za drogą umysłu. Swoją własną drogą umysłu.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 12:14, 10 Kwi 2011 Zobacz profil autora
Xerkes25



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin
Płeć: Mężczyzna

Post
Dobrze się to czyta. Masz bracie talent do pisania. Gratuluję pierwszego świadomego snu. Very Happy Ja miałem pierwszy prawdziwy LD 9 marca, taki spontaniczny a od tamtego czasu do dzisiaj wyśniłem 4 pełnoprawne LDki i kilka bardziej lub mniej świadomych. Powodzenia życzę.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 12:43, 10 Kwi 2011 Zobacz profil autora
Nogaboga



Dołączył: 10 Lut 2011
Posty: 156
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn (ten z zamkiem koło Częstochowy)
Płeć: Mężczyzna

Post
Pierwszy świadomy sen osiągnąć WILDem... nieźle


Post został pochwalony 0 razy
Nie 13:32, 10 Kwi 2011 Zobacz profil autora
Skiper



Dołączył: 10 Wrz 2010
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
Xerkes25 napisał:
Dobrze się to czyta. Masz bracie talent do pisania.


To samo chciałem napisać. Gratuluje i życzę kolejnych LD. Mam nadzieję, że będziesz je tu opisywał, bo naprawdę przyjemnie czytaćSmile


Post został pochwalony 0 razy
Nie 13:39, 10 Kwi 2011 Zobacz profil autora
matik
Senny Podróżnik


Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 996
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z wiecznego źródła
Płeć: Mężczyzna

Post Re: Mój pierwszy świadomy sen.
Sol Badguy napisał:

Z tego co do tej pory przeżyłem, absolutnie nie wolno stosować się do poradników, które nakazują robić dane rzeczy w danej chwili przed dany okres czasu. Rób 10 wdechów przez tyle i tyle. Kurcze.
W rzeczywistości to my sami powinniśmy wiedzieć co robić, by zachować świadomość. Stworzyć swego rodzaju drogę, przez którą powinna się przeciskać świadomość w trakcie naszych wędrówek.
Nie należy również przejmować się i co chwila myśleć, czy się uda, czy nie. Z takim podejściem możemy co najwyżej usnąć ze zmęczenia. Wiem, że pierwszy raz jest trudny i nie możemy sobie poradzić z wykreowaniem obrazu przez nasz mózg i relaksem. Też miałem z tym problem, ale dziś nauczyłem się bardzo wiele. Dużo więcej niż przez te trzy tygodnie w wakacje. Dlatego radzę nie stosować się do żadnych poradników, tylko iść za drogą umysłu. Swoją własną drogą umysłu.



Najważniejsze jest właśnie odpowiednie nastawienie. Te wszystkie techniki i poradniki istnieją właśnie po to, aby to odpowiednie nastawienie w nas wywołać, jednak każdy jest inny i różnie to działa na różne osoby. Dla niektórych mogą być pomocne, jednak nie dla wszystkich. Tobie już udało się to załapać - należy dać sobie luz i ufać samemu sobie, bo to my sami najlepiej znamy własny umysł.

Swoją drogą bardzo fajny opis.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 14:08, 10 Kwi 2011 Zobacz profil autora
chlebek



Dołączył: 15 Maj 2011
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Witam. Dzisiaj do szkoly mam na 9 ale moj brat mial na 7 wiec gdy sie obudzil to mnie to tez obudzilo. Ale zasnalem dalej i mialem 2 godziny na probowanie WILDa. I mi wyszlo po jakichs 30 minutach. Snilo mi się ze jestem postacia w grze i robie to co zwykle, zabijam przeciwnikow. po zabiciu jednego przeciwnika zdalem sobie sprawe ze to sen (chyba spontanicznie) i zaczalem trzec rece zeby polepszyc jakosc. Postac ktora bylem miala miecz w rece i smialem ze jezdze rekami po mieczu ^^ ale nic sie nie stalo. Chwile potem zamienilem sie sila woli we mnie i nie bylem juz ta postacia. Sen był bardzo dobrej jakosci, bylem mile zaskoczony. Wyskoczylem z dachu jakiegos budynku (wciaz bylem na mapie w grze) i siłą woli zaczalem latac (chyba na supermana), w trakcie lotu przypomnialem sobie jak ludzie z forum pisali ze mieli problemy z lataniem, dlatego sie zaskoczylem ze mi sie odrazu udalo, za pierwszym razem. Pozniej przystanalem gdzies i chcialem sie steleportowac do szkoly, ale kiedy pomyslalem o miejscu w ktore chce sie przeniesc, wywalilo mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Czw 6:32, 19 Maj 2011 Zobacz profil autora
Maksjo
Senny Podróżnik


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: fiction
Płeć: Mężczyzna

Post
gratuluje, ale nie odświeżaj tego tematu już. cieszymy się bardzo że uzyskałeś ld, ale to nie temat by opisać swoje ld =)


Post został pochwalony 0 razy
Czw 10:52, 19 Maj 2011 Zobacz profil autora
Xerkes25



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin
Płeć: Mężczyzna

Post
Hmm temat "Moj pierwszy swiadomy sen" w dziale "Relacje" uwazasz za nieodpowiedni na tego typu post?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Xerkes25 dnia Czw 14:47, 19 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Czw 14:47, 19 Maj 2011 Zobacz profil autora
Maksjo
Senny Podróżnik


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: fiction
Płeć: Mężczyzna

Post
tak. nie chodzi mi o dział, chodzi mi bardziej o nazwę bo czytając "Mój pierwszy świadomy sen" zadaje sobie pytanie ... czyj ? =] Wyobraź sobie że słyszysz głos z nieba i pytasz się "gdzie jesteś" głos odpowiada "tutaj", ty obracasz się dookoła - nie widzisz ... co sobie myślisz i co odpowiadasz osobie której szukasz bo ja bym spytał "a w jakim miejscu", temat powinien się nazywać chociażby

"Sol Badguy - mój pierwszy świadomy sen" - czytając tą nazwę od razu zdam sobie sprawę że jest to właśnie 1 ld tego użytkownika, akurat tutaj nie ma co się zastanawiać.


Post został pochwalony 0 razy
Czw 14:50, 19 Maj 2011 Zobacz profil autora
chlebek



Dołączył: 15 Maj 2011
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Przepraszam, ale nie wiem jak napisać nowy temat. Szukalem tej opcji ok. 10 minut i nie znalazłem, rowniez nie moglem do ciebie (Maxwell) napisac na PW bo tylko nr gg jest a ja gg nie mam. sorry za tego posta ale moglby ktos napisac jak napisac nowy temat? wiem ze offtop mozecie wywalic tego posta jak dostane odpowiedz. Dzieki


Post został pochwalony 0 razy
Czw 14:54, 19 Maj 2011 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Relacje / Moje pierwsze LD Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin