Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Wiele spotkań z przewodnikiem sennym

 
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Relacje Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Wiele spotkań z przewodnikiem sennym
Autor Wiadomość
Delia



Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

Post Wiele spotkań z przewodnikiem sennym
Moja przygoda z przewodnikiem sennym zaczęła się wiele miesięcy temu. Miałam 2 sny, półświadome, w których zdawałam sobie sprawę, że śnie, ale nie potrafiłam zapanować do końca nad tym co robię. W 1 śnie spotkałam po raz 1 przewodnika (nie zdawałam sobie sprawy wtedy kim on jest). Zaprowadził mnie on do opuszczonego domu i wepchnął do pokoju. Widziałam jego twarz za szybą rozbitego okna, miałam wrażenie, że bardzo dobrze go znam, mimo, że nie kojarzyłam tej twarzy. Nagle w pokoju zrobiło się ciemno, usłyszałam płacz dziecka. Kiedy sie odwróciłam, zauważyłam przestraszoną twarz przewodnika, lecz on nic nie robił - stał i się przyglądał. Nagle znowu zrobiło się ciemno, płacz dziecka się wzmocnił a ja przyglądałam się jakby staremu filmowi wyświetlanemu w całym pokoju, jakby 3D. Przedstawiało to scenę z jakiegoś sierocińca, widziałam pielegniarki/zakonnice krzątające się przy kołyskach. Zamigało światło, zrobiło się ciemno - krzyk dziecka się wzmocnił - krew na ścianach, krew na podłodze. Pamiętam swoje śmiertelne przerażenie. Przewodnik wskoczył do pokoju i wyciągnął mnie na zewnątrz, mówiąc mi, ze przeprasza, i że nie spodziewał się takiego efektu. Mówił, że poruszyłam coś, czego on myślał, że nigdy nie tknę.
W 2 śnie, którego niestety tak dobrze nie pamiętam - teraz tylko urywki..byłam na statku. Wypatrzyłam go w tłumie, stał i przyglądał mi się z uśmiechem. Zeszłam do kajuty, gdzie był mój ojciec. Nagle statek zaczął się kołysać, krzyki się wzmocniły. Przewodnik zszedł na dół i przyglądnął się mi i mojemy ojcu, który niewiadomo czemu kurczowo trzymał dłońmi klamkę od drzwi w kajucie. Były zamknięte. Przewodnik rzekł, iż nie powinnam tam wchodzić, że to nie jest mój ojciec i że wszystko co teraz widzę to sen. Powiedział, że za tymi drzwiami jest coś złego, i że mam tam nie wchodzić. Mój ojciec jak na paradoks otworzył te drzwi i wbiegł w czarną pustkę za tymi drzwiami. Przestraszona pobiegłam za nim, nie sluchając się przewodnika, lecz on złapał mnie za ręke i nie pozwolił ruszyć dalej. Pamiętam jaki żal do niego czułam i jak uderzyłam go mocno w klatkę piersiową. Znowu mnie przeposił.
Przenieślimy się na jakąś plażę, spacerowałam z nim i rozmawiałam. Pamietam jedynie koniec, kiedy pocałował mnie w czoło i powiedział, że nie wie czy da radę i że musi mnie opuscić na jakiś czas. Powiedział, że jego siostra go potrzebuje.I znikł.
Minął miesiąc, albo 1,5 miesiąca i znowu wrócił.
3 sen:
Bylam w epicentrum snów. Przynajmniej ja tak to interpretuje. Wiele snów się na siebie nakładało/światów, mogłam nagiąć każdego rzeczywistość i ją zmieniac. Niektórych nie było mi dane tknąć, to były sny moich najbliższych - przykładowo scena snu w której moj brat ze swoją żoną bawią sie ze swoją córką, która ma 5 lat (teraz ma 1 rok) i są w parku na placu zabaw. Nie byłam w stanie tam wejść. Przechodziłam z innej sfery do drugiej, każda z nich sie nakładała. Jak weszłam do hotelu z powrotem, zmienił się on wewnątrz w jakiś amfiteatr starożytny. Na trybunach ujrzałam Przewodnika, siedzącego i machającego do mnie. Wyglądał trochę inaczej.
4 sen:
Byłam w innej rzeczywistości, jakby płynnej przestrzeni. Na środku stał stół i siedziało przy nim pare osob. Niedaleko stał portal. Wszyscy przy stole szeptali, że umarliśmy i że ten portal zaprowadzi nas do Boga, do Nieba. Ja średnio w to wierzyłam. Ilość osob przy stole sie zminiejszała. W koncu przyszła kolej na mnie, wskoczyłam. Znalazłam się w białej przestrzeni, nagle cos mnie uderzyło i wciagneło i leżałam na ziemi w jakimś miasteczku, całkowicie spalonym. Ogień był wszędzie, jacyś ludzie biegali z bronią. Krzyki, dym. Pamietam, że weszłam do pierwszych lepszych drzwi i tam czekał na mnie człowiek ze strzelbą. Wycelowaną we mnie. Strzał. Twarz przewodnika który złapał mnie za dłoń i wyciągnął stamtad. Leże obok niego oszołomiona w jakiejś dziwnej przestrzeni.
5 sen:
Jestem w domu. Kupuje bułki (piekarnia znajdje sie w moim mieszkaniu..). Moj pies przybiega do mnie, szczeka. Myśle sobie: przecież ja nie mam psa.... Przestraszona zauważam, ze pies wyskakuje przez okno. Biegne do rodziców i krzycze, że nas pies wyskoczył przez okno i musimy mu pomoc. Oni są lodowato obojętni. przygladają mi się ze znudzeniem.
Biegne do psa, lecz w momencie w którym do niego dobiegam, czuje, ze coś sie zmienia. Przygladam sie swoim dłoniom - mam 40 lat. Czas popłynął do przodu. Szczątki psa już obrosły kwiatami i chwastami. Mur obok ktorego upadł ma w sobie jakąs dziurę i za nią portal. Słysze głos : Jeżeli chcesz zeby twoj pies ożył, weź jego zwłoki i wejdź w portal.
Wchodzę bezmyślnie, trzymając szczatki w rekach.
Znajduje sie w Klasztorze, mnisi chodzą i nucą do siebie jakieś pieśni. Żaden z nich nic do mnie nie mówi, wskazują palcami jeden kierunek. Ide. Znajduje się w sali z wieloma drzwiami. Za mną jest jakis inny portal z ktorego wchodzą i wychodzą mnisi. Na środku jest wielka fontanna z Aniołami. Otwieram pierwsze drzwi. Pożar. Znowu. Widze obraz uciekajacych ludzi. pierwsza moja mysl: Jerozolima płonie. Coś sie dzieje. Są zamieszki.
Zamykam drzwi. Otwieram nastepne.
Ogród Cierniowy. Cisza....cykady grają swoj wieczorny koncert, czuje zapach roślin i ziemi. ktoś klęczy i sie modli. Przyglądam mu sie w milczeniu. Postac odwraca sie w moją stronę, ma niebieskie oczy przeszywające. Zamykam drzwi.
Następne:
Jezioro...dwójka dzieci się bawi, te same czasy, tuż po narodzenu Chrystusa. Przyjemna atmosfera. Otwieram kolejne drzwi. To samo jezioro, lecz jest całe czerwone. Zwłoki pływają w jeziorze, wszystko jest we krwi. Przestraszona zamykam je i otwieram kolejne. Zwykła sala, mnich siedzi i sie modli. Uśmiecha sie na moj widok.

Dzisiaj też mialam sen z przewodnikiem po miesiecznej przerwie.
Co o tym myslicie? Jaki sens mają portale, kim dokladnie jest przwodnik, czuje z nim niesamowicie silną więź.....


Post został pochwalony 0 razy
Sob 14:43, 23 Lut 2013 Zobacz profil autora
incestus
Senny Podróżnik


Dołączył: 02 Paź 2012
Posty: 1791
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zabrze
Płeć: Mężczyzna

Post
Akurat portale to element snu, twoje wyobrażenie przebywania między wymiarami, motyw przejścia między dwoma znacznie różniącymi się krajobrazami we śnie. Skoro czytałaś w końcu o przewodniku, to wyczytałaś z pewnością o OOBE, stąd taka tematyka w snach.
Z kolei twój przewodnik to faktycznie modelowy przykład sennego towarzysza, ciężko doszukać się w nim cech typowej projekcji ze snu półświadomego. Mimo to nie widzę innej możliwości, niż to, że spotkania z nim należały do zwykłej fabuły snu - po prostu sen to nie są wrota do innych światów z ich mieszkańcami, czy demonami. W jakiś sposób musiałaś go sobie stworzyć psychologicznie, być może jako motyw życzliwego nieznajomego, który ratuje z opresji. Jeżeli o sennych przewodnikach przeczytałaś wkrótce po pierwszym śnie, to ta hipoteza jest możliwa, i wynikało by z niej, że projekcja nieznajomego nabrała dopiero cech przewodnika na podstawie nowo nabytej wiedzy z internetu. Ale wydaje mi się, że nie to chciałaś usłyszeć Very Happy Nie znaczy to jednak, że nie możesz go wykorzystać do wyciągania z LD esencji sennych obrazów, masz dużo szczęścia Smile

Przy okazji : Bardzo zgrabny opis Smile


Post został pochwalony 0 razy
Sob 16:02, 23 Lut 2013 Zobacz profil autora
Delia



Dołączył: 23 Lut 2013
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

Post
O przewodnikach nie miałam pojęcia, dzisiaj moja koleżanka powiedziała mi o możliwości ich istnienia. Dlatego zastanawiałam się, skąd mógł on się pojawić i dlaczego w ogóle zaistniał w mojej podświadmości i co on ma oznaczać Wink
A o portalach i przenoszeniu sie do innych rzeczywistości, to jakoś zorientowałam się, że raczej nie ma to wymiaru rzeczywistego, to zwykła fabuła snu.
Dzieki, starałam się w miarę obrazowo : )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Delia dnia Sob 18:15, 23 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Sob 18:13, 23 Lut 2013 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Relacje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin