Forum ¦wiadomego ¦nienia! - psajko.pl Strona G³ówna
RejestracjaSzukajFAQU¿ytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Dziennik Frozen'a
Id¼ do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Odpowiedz do tematu    Forum ¦wiadomego ¦nienia! - psajko.pl Strona G³ówna » Relacje / Dzienniki Zobacz poprzedni temat
Zobacz nastêpny temat
Dziennik Frozen'a
Autor Wiadomo¶æ
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
01-09-2016
Wczorajszy sen nie dotar³ do dziennika, a to z powodu od¶wie¿enia siê strony po zminimalizowaniu przegl±darki (by³ napisany prawie w ca³o¶ci : | ). Dzi¶ zapamiêta³em jeden sen, choæ nie wiem czy nie by³y to bardziej hipnagogi:
Przegl±da³em mapê Polski z XV wieku, na której zaznaczono wa¿niejsze miasta polskie i krzy¿ackie. By³y one jakby zamkami z Heroes 3 (Warszawa by³a reprezentowana przez Lochy). Pamiêtam, ¿e dominujacym terenem by³ ¶nieg, w Czechach - pustynia, a w Niemczech - trawa.


Post zosta³ pochwalony 0 razy
Czw 17:21, 01 Wrz 2016 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
03-09-2016
Wróci³em do pisania po krótkiej przerwie, jak mo¿na siê domy¶leæ, spowodowanej szko³±. Dzi¶ zrobi³em WBtB + SSILD z marnym efektem, gdy¿ zbyt krótko siê rozbudza³em. Szybko zasypiam ponownie, mia³em kilka snów m.in. o tym, ¿e szed³em razem z mam± do pobliskiego sklepu, inny o mojej córce. Opiszê tu jednak sen o LD:

Akcja snu zaczê³a siê ko³o mojego domu, by³o po³udnie, s³oñce bardzo mocno ¶wieci³o. Od samego pocz±tku wiedzia³em, ¿e jestem w ¶nie, wiêc zacz±³em od razu realizowaæ cel - zwiedzanie okolicy. Poszed³em drog± w stronê skrzy¿owania, wzbijaj±c siê jednak po chwili w powietrze i lec±c na "superman'a". Kiedy dotar³em na miejsce, ulica zamieni³a siê w gêsty, sosnowy las. Chcia³em wej¶æ w g³±b, ale jedyna znaleziona ¶cie¿ka by³a dla mnie za w±ska. Pomy¶la³em, ¿e obok znajduje siê kolejna i rzeczywi¶cie znalaz³em takow±. Trafi³em na ma³± polanê, gdzie znalaz³em g³owê lwa, nieco przera¿aj±c±. Chcia³em szybko siê oddaliæ, aby nie pa¶æ ofiar± jakiego¶ zwierza. Pamiêtam, ¿e jak poczu³em strach, to zacz±³em my¶leæ intensywnie, ¿e to sen i negatywne emocje mog± spowodowaæ pojawienie siê czego¶ strasznego. Pó¼niej zachwyca³em siê sennym krajobrazem, w isocie by³ on bardzo kolorowy, ¶wietlisty. W dalszej czê¶ci snu chodzi³em po wzgórzach z jak±¶ m³od± pann±, rozmawiali¶my i ¶miali¶my siê. Potem chyba mia³em ten sen o mojej córce (nie skoñczy³em jeszcze 17 lat Razz ).


Post zosta³ pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Frozen dnia Sob 18:41, 03 Wrz 2016, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Sob 18:38, 03 Wrz 2016 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
05-09-2016
Dzi¶ mog³o byæ lepiej, ale nie narzekam Smile Po³o¿y³em siê o 23 w ³ó¿ku, zrelaksowa³em siê skupiaj±c na wra¿eniach w ciele i po przekrêceniu na lewy bok odp³yn±³em. Zapamiêta³em z dzisiejszej nocy jeden sen:
¦ni³o mi siê, ¿e znajdujê siê w jednym z pokojów w moim domu. W ¶rodku by³o bardzo ponuro, byæ mo¿e s³oñce ju¿ zachodzi³o na horyzoncie. Na ³ó¿ku, naprzeciwko mnie, le¿a³a moja ciocia. Postanowi³em do niej zagadaæ, wiêc zacz±³em t³umaczyæ jej moje pogl±dy na temat ja¼ni. Buddyzm odkry³ to co mówi wspó³czesna kognitywistyka na wieki przed narodzeniem Jezusa! - pad³o z moich ust. Chcia³em brn±æ w temat dalej, ale powstrzyma³ mnie grymas wymalowany na twarzy rozmówczyni. Przerwa³em wiêc dyskusjê i poszed³em do kuchni. Przynios³o mnie do gry cs, gdzie by³em w dru¿ynie terorystów (nie chodzi tu o grafikê etc tylko sam koncept walki miêdzy ct a tt). Ja i mój team wybiegli¶my na g³ówny plac, gdzie szybko wskoczyli¶my na skrzynki i zaczêli¶my rozbijaæ lód na ich powierzchni. Nasz dowódca kaz³ nam dobraæ siê jak najszybciej do ¶rodka, aby co¶ z niego wyj±æ lub co¶ w³o¿yæ (mo¿e C4 tam chcia³ ukryæ Razz).


Post zosta³ pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Frozen dnia Pon 15:04, 05 Wrz 2016, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Pon 15:01, 05 Wrz 2016 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
07-09-2016
Od dwóch dni niebyt ciekawie, zero zapamiêtanych snów, nat³ok nauki, krótki i niespokojny sen.
Wczoraj po³o¿y³em siê spaæ lekko po 22, skupi³em siê na wra¿eniach w ciele, potem na my¶lach i w konsekwencji zasypiam po krótszym czasie. Co¶ mnie obudzi³o o 23, wsta³em zdezorientowany i poszed³em na korytarz, gdzie mój pies w±cha³ drzwi (pewnie on mnie obudzi³). Z trudem zasypiam ponownie, przez co wychodzi mi prawie WILD, przerwany niestety d³u¿szym rozproszeniem.
Chyba muszê siê przerzuciæ na techniki sta³e, mo¿e "to jest sen", bo siê kole¿anka BlackFriars nie doczeka raportu Razz


Post zosta³ pochwalony 0 razy
¦ro 6:26, 07 Wrz 2016 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
08-09-2016
Wczoraj w kimê przed 23, chwila relaksacji i zasypiam po przekrêceniu na bok. Nie pamiêtam praktycznie nic, oprócz jednej sceny:
Le¿a³em obok jakiej¶ dziewczyny, nie pamiêtam jak wygl±da³a, ani kim mog³a byæ, lecz z pewno¶ci± mia³a d³ugie, ciemne w³osy. By³em w niej zakochany, wrêcz j± wielbi³em, ³±czy³a nas bardzo silna wiê¼. Mówi³em co¶ do niej, potem nasze usta siê zbli¿y³y i j± poca³owa³em.


Post zosta³ pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Frozen dnia Sob 21:22, 19 Sie 2017, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Czw 15:12, 08 Wrz 2016 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
11-12-2016
Dzisiejszy sen trochê mnie zaskoczy³ swoj± tre¶ci±, wiêc postanowi³em go zapisaæ - a nó¿ komu¶ uda siê go zinterpretowaæ. Ale po kolei - poszed³em spaæ po 2.30, rozlu¼ni³em siê odrobinê i zacz±³em robiæ SSILD'a. Zasypiam w trakcie robienia 3 cyklu, jak dobrze pamiêtam to podczas skupiania siê na odczuciach. Spa³em mo¿e z kilka godzin i w tym czasie mia³em sny zwi±zane z moim domem, jego okolic± - ogólnie takie senne odpowiedniki rzeczywisto¶ci. Pamiêtam, ¿e by³o bardzo ciemno, niedaleko ¶wieci³a latarnia. Mimo tego dobrze widzia³em w ciemno¶ciach. Tej nocy budzi³em siê wielokrotnie, przez co spa³em bardzo p³ytko. W ostatnim ¶nie znajdowa³em siê przed moim domem, by³o stosunkowo jasno, a wszystko mia³o szarawy odcieñ. Chcia³em stamt±d uciec - obok mnie sta³ rower oparty o ¶cianê domu, a niedaleko niego le¿a³a siekiera oraz d³ugi kij. W jego koszyku le¿a³y jeszcze jakie¶ rzeczy. Mia³em ju¿ odje¿d¿aæ, gdy drzwi domu siê otworzy³y i z ¶rodka wysz³a moja ciocia. Bi³a od niej negatywna aura, czu³em ¿e gdyby dowiedzia³a siê, ¿e chcê uciec, to z pewno¶ci± nie by³aby zadowolona. Rozmawia³em chwilê z ni± próbuj±c zwie¶æ j± z tropu, ¿e próbuje uciec, a jednocze¶nie kierowa³em siê po broñ. Chcia³em wzi±æ kij, lecz stwierdzi³em, ¿e zabicie jej bêdzie trwa³o zbyt d³ugo. Wzi±³em wiêc siekierê. Schwyci³em ciociê za kark i przyci±gn±³em do kamiennych schodów. Us³ysza³em jaki¶ szmer - to by³a moja mama. Poczeka³em chwilê i udawa³em, ¿e tylko rozmawiam. Kiedy odesz³a unios³em ostrze i uderzy³em kilkukrotnie w szyjê ciotki. W tym momencie zamieni³a siê ona w psa i to w³a¶nie jemu odr±ba³em g³owê. Kiedy ju¿ nie ¿y³, wzi±³em swoje rzeczy i wyruszy³em w drogê.


Post zosta³ pochwalony 0 razy
Nie 14:49, 11 Gru 2016 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
20-07-2017
Fabu³a snu oscylowa³a wokó³ mojej starej i nowej szko³y. Znajdowa³em siê na terenie gimnazjum w letni, s³oneczny dzieñ. Szed³em w stronê boiska, które by³o tu¿ za g³ównym budynkiem. Kiedy tam dotar³em, to spotka³em swoich znajomych, którzy przypatrywali siê w³a¶nie trwaj±cemu meczu pi³ki no¿nej. Stan±³em z boku i wtedy spostrzeg³em jak niski jestem - wszyscy byli dwukrotnie wiêksi ode mnie. W momencie, w którym patrzy³em na ludzi stoj±cych wokó³ oraz na b³êkitne, bezchmurne niebo, przybieg³ na boisko ogromny, kud³aty pies. Jego czarna, krêcona sier¶æ, przypominaj±ca w³osy, opada³a na pysk, przez co skojarzy³ mi siê z CosmicKid'em Razz Dwie osoby, które sta³y po mojej lewej i prawej stronie, zas³oni³y mnie, abym nie zosta³ przez niego zaatakowany. Ich zachowanie bardzo mnie zaskoczy³o. Szybko wymkn±³em siê im i próbowa³em przedostaæ siê niezauwa¿ony przed front szko³y. S³ysza³em jak kto¶ krzyczy, abym uwa¿a³ na psa. Ten jednak by³ odwrócony ty³em i nie by³ w stanie mnie dojrzeæ. Uda³em siê w stronê ³awek, na których siedzia³a du¿a gromada osób. Wszyscy byli ubrani w stroje galowe, tak jakby by³o to zakoñczenie b±d¼ rozpoczêcie roku szkolnego. Przed sob± dostrzeg³em znajomego, z którym niezbyt siê lubiê. Skoczy³em w powietrze i poszybowa³em w jego kierunku, ¿eby str±ciæ go z ³awki na ziemiê. W ostatniej chwili zrezygnowa³em z tego, wyl±dowa³em przed nim i kulturalnie poda³em rêkê wszystkim jego kolegom, a nastêpnie wszystkim innym siedz±cym tam osobom. Potem poszed³em w pobli¿e budynku, tu¿ za tuje, które ros³y nieopodal ³awek. Id±c wzd³u¿ muru zauwa¿y³em b³ysk ¶wiat³a w oknie. Spostrzeg³a to nauczycielka, mrucz±c do mnie, ¿e kto¶ wszed³ na salê gimnastyczn±. Szybko wbieg³em do ¶rodka szko³y i zeskakuj±c co drugi stopieñ na schodach, doszed³em do szatni. By³o tam bardzo ciemno, jedynym jasnym punktem by³y smugi ¶wiat³a wydobywaj±ce siê spod zamkniêtych drzwi. Chcia³em je jak najszybciej otworzyæ, gdy¿ wiedzia³em, ¿e kto¶ uprawia tam seks. Ba³em siê, ¿e mog³aby to byæ moja dawna sympatia. Otwieraniu drzwi towarzyszy³a ogromna zazdro¶æ i frustracja, a na domiar z³ego po uchyleniu wydosta³ siê stamt±d pó³nagi znajomy, którego równie¿ nie lubi³em. Kiedy drzwi siê otworzy³y i zobaczy³em le¿±c± na materacu dziewczynê o jasnych w³osach, odczu³em ulgê. Wyszed³em z korytarza i stan±³em po ¶rodku szatni, gdzie zebra³a siê spora grupa osób. Zobaczy³em, ¿e ten znajomy zamieni³ siê w kolegê z mojej klasy. Wszyscy mu gratulowali.


Post zosta³ pochwalony 0 razy
Czw 12:54, 20 Lip 2017 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
22-07-2017
Dzisiejszy sen jest w pewnym sensie kontynuacj± poprzedniego, który tutaj zapisa³em, mianowicie rozwija ukazane w nim emocje. Pod tym wzglêdem bardzo dobrze odzwierciedla sytuacjê, która mnie niedawno spotka³a Razz Zemsta i nawi±zania do Angel Beats! to g³ówne pojawiaj±ce siê w nim motywy. Razem ze swoj± grup± zosta³em osaczony przez przeciwników. Zabarykadowali¶my siê w ma³ym biurowym pokoju, z którego jedynym wyj¶ciem by³y drzwi naprzeciw mnie, niestety pilnowane przez stra¿ników. Kiedy inni uk³adali plan, ja ze spokojem wk³ada³em pociski do magazynka mojego pistoletu. Nie przejmowa³em siê tym co mo¿e siê wydarzyæ, gdy¿ chcia³em rozwi±zaæ sprawê w najprostszy sposób, zabijaj±c wszystkich. Obrady przerwa³ szelest za drzwiami, który spowodowa³ zamieszanie wewn±trz pokoju. Nerwowo dokrêci³em t³umik w pistolecie i wymierzy³em w na wpó³ otwarte drzwi. Dla mnie ca³e zaj¶cie by³o zabaw±, jakby igraszk± nic nie znacz±c±. Skupienie przerwa³a mi kole¿anka, która wci±gnê³a mnie pod ko³drê. Nie wiedzia³em co siê dzieje, lecz po chwili zobaczy³em, ¿e reszta grupy równie¿ chowa siê po k±tach. Do pokoju wszed³ jaki¶ mê¿czyzna, który mimo wystaj±cej spod ko³dry g³owy mnie nie zauwa¿y³. Rozejrza³ siê chwilê i wyszed³ na korytarz. Znalaz³em siê w naszej kwaterze g³ównej, w jednym z pokojów internatu. Po ¶rodku sta³ du¿y stó³ z u³o¿on± na nim broni±. Wokó³ krz±ta³a siê grupka osób, debatuj±c nad czym¶ bardzo ¿ywo. Do ¶rodka wpad³a dziewczyna o d³ugich w³osach, która ledwo ³api±c oddech krzyknê³a, ¿e przejêto nasze pokoje w innej czê¶ci internatu. Te s³owa, mimo ¿e by³y s³yszane przez ca³± grupê, skierowane zosta³ g³ównie do mnie. Musimy je odbiæ! - krzykn±³em i podszed³em do sto³u po swój karabin i pistolet. Inni nie czekaj±c na rozkaz zabrali siê za przygotowania do potyczki. Podesz³a do mnie pewna dziewczyna i zaczê³a wypytywaæ o jej karabin. Wyja¶ni³em jej, ¿e ma taki sam model jak mój, ale potem zauwa¿y³em, ¿e kolba jest znacznie d³u¿sza, wiêc sprostowa³em wskazuj±c na karabin kolegi obok. Przez ca³y czas patrzy³em w ziemiê, przez co widzia³em tylko jej buty i nogi. Kiedy podnios³em wzrok, to rozpozna³em w niej moj± kole¿ankê z dawnej szko³y. Mimo to potraktowa³em j± oschle i bardzo z góry, zwa¿ywszy na jej ch³opaka.


Post zosta³ pochwalony 0 razy
Sob 13:46, 22 Lip 2017 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
24-07-2017
Mia³em lekkie problemy z za¶niêciem, które rozwi±za³em starym sposobem, wpatruj±c siê w hipnagogi i rozwijaj±c z nich historyjkê. Na pocz±tku p³yn±³em w nich ³odzi± przez jaskiniê, na koñcu której znajdowa³a siê ogromna wyspa, mieni±ca siê od zachodz±cego s³oñca. Pamiêtam te¿ postapokaliptyczne sceny rodem z gry S.T.A.L.K.E.R. Potem zasypiam i budzê siê oko³o 3:30, ale zbyt zaspany, ¿eby da³o siê zrobiæ porz±dnie SSILD'a. Podczas WBtB zapisa³em zapamiêtany sen:
Znajdowa³em siê w ogromnym supermarkecie. Chodzi³em pomiêdzy bia³ymi pó³kami, nie mog±c zdecydowaæ siê na zakup czegokolwiek, co bêdzie mi potrzebne na zbli¿aj±cej siê wycieczce. Min±³em dwie kasy i w kolejce zauwa¿y³em kole¿ankê, na której widok podnios³em g³owê do góry. Ju¿ we ¶nie czu³em, ¿e co¶ mnie do tego zmusi³o i nie wynika³o to z mojej woli. Szed³em dalej wzd³u¿ rega³u, przepychaj±c siê przez t³umy znacznie wy¿szych ode mnie ludzi. Kiedy siêga³em po co¶ rêk±, to gruby ch³opak przede mn± szybko zabiera³ to z pó³ki, przez co musia³em zadowoliæ siê tym, co mi zostawi³. Doszed³em do stoiska z dro¿d¿ówkami, gdzie sprzedawczyni± by³a starsza pani. Sklepik wygl±da³ na bardzo stary, w przeciwieñstwie do nowoczesnego supermarketu. Bu³ki znajdowa³y siê za szk³em, w drewnianym, ogromnym regale. Wzi±³em z niego rogala, którego zwin±³em i spakowa³em do foliowej reklamówki. Mój kolega £ukasz poprosi³ o co¶ sprzedawczyniê, a ona szybko mu to poda³a i spakowa³a. Ma wiêcej pieniêdzy ode mnie, a wydaje znacznie mniej - pomy¶la³em przypatruj±c siê dziewczynie przede mn±. Kobieta nie chcia³a jej sprzedaæ wody, gdy¿ obawia³ siê o jej stan zdrowia, gdy¿ nie mog³a siê przemêczaæ. Ja mogê ponie¶æ butelkê za ni± - powiedzia³em, lecz sprzedawczyni nie pozwoli³a mi na pomoc, stwierdzaj±c, ¿e lepiej je¶li sama poniesie swoje rzeczy. Ca³a nasza trójka: £ukasz, ja i tamta dziewczyna znale¼li¶my siê w potê¿nym gmachu politechniki. Weronika, bo tak mia³a na imiê, okaza³a siê byæ znacznie grubsza, ni¿ wtedy gdy patrzy³em na ni± przy stoisku z dro¿d¿ówkami. Podesz³a do mnie wtedy znajoma i usiad³a na moich kolanach. By³a to ta sama osoba, z któr± rozmawia³em pod koniec snu z przed dwóch dni. Flirtowali¶my, dawali¶my sobie buziaki, a¿ przychodzi t³um ludzi i staje wokó³ nas. Podnosimy siê i wtedy zauwa¿am, ¿e wszyscy s± ubrani na galowo, a ja sam mam na sobie bia³± koszulê. Przychodzi mój dawny nauczyciel historii i zaczyna o mnie mówiæ. Kiedy wszyscy pytaj± siê o jakiego Mateusza chodzi, to wskazuje na mnie, dodaj±c co¶ równie¿ o mojej przyjació³ce. U¶wiadomi³em wtedy sobie, ¿e w dzisiejszym dniu musz± odbywaæ siê jakie¶ egzaminy, o których zapomnia³em. Schodzi³em razem ze swoj± partnerk± (naukow± Razz ) schodami prowadz±cymi z wie¿y. Nios³em w obu rêkach probówki z paj±kami zanurzonymi w zasadowym roztworze Cu(OH)2. W g³owie brzêcza³ mi zdecydowany g³os partnerki, która opowiada³a mi o spodziewanych wynikach badañ - Jeden z nich roztworzy³ siê znacznie wcze¶niej, wiêc stê¿enie substancji X powinno byæ znacznie wiêksze. ¦pieszymy siê do pokoju nauczycielskiego po klucz od pracowni chemicznej, aby móc tam dokonaæ analizy próbek. Zatrzyma³a mnie sorka od biologii, która by³a ciekawa czemu tak szybko biegniemy i co jest w probówkach. Przeprowadzamy próbê Trommera i potrzebujemy dostaæ siê do laboratorium. Sorka u¶miechnê³a siê do mnie i zaczê³a t³umaczyæ mojej wychowawczyni, ¿e ma bardzo utalentowanych wychowanków. Kole¿anka wesz³a do pokoju po klucz, za¶ ja z Arkiem oparli¶my siê o drzwi i czekali¶my gapi±c siê w pod³ogê. Sala zamieni³a siê w obszern± czytelniê, gdzie lewa czê¶æ przeznaczona by³a do dyskusji, za¶ prawa wype³niona by³a rega³ami z ksi±¿kami. Wszed³em do ¶rodka i usiad³em przy wolnym stoliku, lecz za chwilê musia³em siê przesi±¶æ, gdy¿ moja grupa usiad³a przy innym. Spotka³em tam dwie piosenkarki, które opowiada³y mi o pewnej piosence granej na apelach. Dla mnie grano czysto, ale g³êbia tej muzyki by³a za du¿a, co nie pasuje do piosenki, która chce przekazaæ emocje.


Post zosta³ pochwalony 1 raz
Pon 12:23, 24 Lip 2017 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
25-07-2017
Co¶ mnie obudzi³o po 30 minutach snu, a ja by³em ¶wiêcie przekonany, ¼e pora na WBtB Razz Wykonanie techniki nie dosz³o do skutku, gdy¿ obudzi³em siê dopiero po wschodze s³oñca (trudno okresliæ o której godzinie). Mia³em potem kilka bardzo p³ytkich snów, w tym jeden sen o LD:
W ¶rodku nocy szed³em drog± prowadz±c± do pobliskiego skrzy¿owania. Pomy¶la³em, ¿e przyda³oby siê mieæ dzisiaj ¶wiadomy sen, ¿eby dla urozmaicenia napisaæ co¶ nowego w dzienniku. Wykona³em test rzeczywisto¶ci z zatykaniem nosa, który naturalnie okaza³ siê pozytywny, a potem spojrza³em na d³oñ, która mia³a tylko 3 palce. Lekko siê przestraszy³em, lecz staraj±c siê nie przejmowaæ maszerowa³em dalej. Poczu³em, ¿e moja uwaga zaczyna b³±dziæ, wiêc ponownie zrobi³em TR. Kiedy dotar³em do stawu, to by³ tam ju¿ mój brat cioteczny, który na mnie czeka³. Niebo nad nami by³o czyste i jasnob³êkitne, noc ju¼ dawno minê³a i wydawa³o siê, ¿e jest nieco po 13. Przed nami rozci±ga³a siê du¿a posiad³o¶æ, otoczona p³otem z drewnianych bali o wysoko¶ci kilku metrów. Chcieli¶my dostaæ siê do ¶rodka, ale z powodu ogrodzenia sta³o siê to niewykonalne, wiêc musieli¶my zawróciæ. Przy drodze spotkali¶my dwóch kolegów mojego brata, którzy byli zajêci naprawianiem jakiej¶ maszyny. Podszed³em do nich i poda³em im rêkê, a nastêpnie oddali³em siê ¶cie¿k± prowadz±c± od posiad³o¶ci.
By³ ¶rodek zimy, gdy¿ zarówno ulica jaki i rosn±ce po obu stronach drogi drzewa by³y pokryte ¶nie¿ny puchem. Skrêci³em do dawnego znajomego, od którego mia³em odebraæ ma³ego kotka. Zapuka³em do drzwi i nie musia³em zbyt d³ugo czekaæ, a¿ siê otworz±, gdy¿ momentalnie stanê³a w nich zgarbiona, brzydka osoba. Odebra³em zwierzê i pomaszerowa³em oblodzon± ulic± w stronê bocznego wej¶cia do szko³y. W ¶rodku zgromadzi³a siê du¿a gromada osób, przez co wiedzia³em, ¿e apel na zakoñczenie szko³y ju¿ siê skoñczy³. Dostrzeg³em w oddali Alicjê, której mia³em przekazaæ kota siedz±cego na moim ramieniu. Kiedy tylko nas spostrzeg³a, to zaczê³a siê u¶miechaæ i szybko zniknê³a w pomieszczeniu obok. Opar³em siê o ¶cianê i postanowi³em chwilê poczekaæ. Dziewczyna id±ca obok w marszu rzuci³a Cze¶æ Mateusz!. Odpowiedzia³em, chocia¿ pierwszy raz widzia³em j± na oczy w tej szkole. Za rogiem zauwa¿y³em kole¿ankê i postanowi³em j± zaczepiæ. Razem udali¶my siê na zewn±trz, dyskutuj±c dlaczego mnie nie by³o na apelu. W tym momencie zamieni³a siê w mojego kolegê Tomasza. On jednak kontynuowa³ kwestiê kole¿anki, mówi±c ¿e moja nieobecno¶æ by³a jak nie odpowiedzenie komu¶ dobranoc. W jego ustach zabrzmia³o to bardzo dziwnie. Do³±czyli¶my do grupy i razem z nimi szedli¶my poln± drog±. Zacz±³em siê przepychaæ z jakim¶ go¶ciem, lecz nie dawa³em mu rady, gdy¿ by³ bardzo oty³y i ¿aden z moich ciosów nie móg³ wyrz±dziæ mu krzywdy. Gdybym mia³ swój nó¿, to skrobaliby ciê z drogi.


Post zosta³ pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Frozen dnia Wto 11:47, 25 Lip 2017, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Wto 11:43, 25 Lip 2017 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
27-07-2017
Po¶cig zosta³ zgubiony... Ukry³em siê w jednym z budynków miejscowego weso³ego miasteczka. By³ on zbudowany z ciemnych desek, byæ mo¿e z dêbu, a ca³o¶æ przypomina³a ogromny wielok±t foremny przykryty okr±g³± kopu³±. Sufit górowa³ kilkadziesi±t metrów nad moj± g³ow±. W ¶rodku panowa³ pó³mrok, gdy¿ brak by³o jakichkolwiek okien, potêgowany ciemnym odcieniem drewnianych ¶cian. Przez jedyne wej¶cie wbieg³a do ¶rodka dziewczyna. Mia³a piêkne w³osy, które opada³y jej na przedramiona. Wzbi³em siê w powietrze i pikowa³em w stronê wyj¶cia, kiedy to dziewczyna rzuci³a we mnie trzema dyskami. Na ka¿dym z nich napisana by³a "przepowiednia" - je¶li kto¶ dotkn±³ dysku, to natychmiast siê ona wype³nia³a. Dwóch z nich uda³o mi siê unikn±æ, lecz trzeci uderzy³ mnie w lewy bok. Przez chwilê mia³em go w d³oni i próbowa³em rozczytaæ co jest na nim napisane, lecz u¶wiadomi³em sobie, ¿e w tym momencie wa¿niejsza jest ucieczka. Wydosta³em siê na zewn±trz i szed³em powoli chodnikiem pod wystaj±c± kopu³± budynku. Min±³em bar pod go³ym niebem, gdzie na ³awce siedzia³a moja dawna przyjació³ka. By³ skierowana ty³em, wiêc mog³em z zaskoczenia z³apaæ j± za biodra i unie¶æ w powietrze. Drogê zast±pi³a mi ta sama dziewczyna o piêknych w³osach. Nie wdaj±c siê w d³u¿sz± walkê, uderzy³em w ni± z ca³ym impetem, tak ¿e upad³a na plecy. Wznios³em siê nad budynek, sk±d widaæ by³o ca³e weso³e miasteczko. Dalej fabu³a snu krêci³a siê wokó³ moich problemów z zapanowaniem nad maszyn± s³u¿±c± mi do lotu. By³a to jakby butelka z przyczepion± szmatk± i kilkoma przyciskami, które zmienia³y prêdko¶æ i kierunek lotu. W pewnej chwili nacisn±³em ten, który by³ odpowiedzialny za superszybki lot pionowy, przez co znalaz³em siê kilka tysiêcy kilometrów nad ziemi±. Kiedy wróci³em, to czas jakby cofn±³ siê do miejsca, gdy weso³e miasteczko by³o dopiero w czasie budowy. Lecia³em wybrze¿em ciemnej rzeki, przypatruj±c siê ¿elbetonowej konstrukcji po drugiej stronie. Plac budowy otacza³y budynki z br±zowej ceg³y i drewna. Ca³o¶æ wywo³ywa³a wra¿enie, jakby weso³e miasteczko mia³o wyprzedzaæ o kilka dekad obecn± zabudowê. Wiêkszo¶æ budowli oparta by³a o ten sam schemat - fundamenty na planie wielok±ta, ¶ciany z brunatnej ceg³y i drewna, za¶ dach kopulasty, nieco wystaj±cy poza liniê murów i zrobiony wy³±cznie z desek. Oba wybrze¿a ³±czy³ stalowy, ogromny most, którego skraj by³ bogato zdobiony rze¼bami z kawa³ków metalu. Chcia³em przelecieæ na drug± stronê, aby przyjrzeæ siê z bliska, lecz obawia³em siê, ¿e maszyna lataj±ca zawiedzie tu¿ nad rzek± i utopiê siê w jej toni. Zamiast tego skierowa³em siê w kierunku parku. Na drodze panowa³ pó³mrok, wzmagany przez nachylaj±ce siê nade mn± stuletnie drzewa. Obok cementowego przystanku spostrzeg³em dwie kobiety. Postanowi³em podej¶æ i spytaæ co tu robi± o tej porze, gdy¿ autobusy z pewno¶ci± ukoñczy³y ostatnie kursy. Z bliska zauwa¿y³em, ¿e s± bardzo brzydkie i grube, a ponad to s± kilkukrotnie starsze ode mnie. By³y to prostytutki, które czeka³y na klientów. Kiedy siê zbli¿y³em, to ta siedz±ca bli¿ej mnie podwinê³a sukienkê, tak ¿e spostrzeg³em, ¿e jest kompletnie naga. O kropka, a ja my¶la³em, ¿e bêdzie przecinek!* - krzykn±³em lekko zmieszany i zaskoczony ca³ym zaj¶ciem. Wzbi³em siê w powietrze i polecia³em w kierunku wej¶cia do parku, goniony przez obie kobiety. ¯elazna brama otworzy³a siê od razu, gdy siê tylko zbli¿yli¶my i wybieg³y z niej dwa czarne, nienaturalnie du¿e psy. To, ¿e by³y zajête przybyszkami pozwoli³o mi na w¶lizgniêcie siê na teren parku. W ¶rodku ros³y gigantyczne drzewa, których ³odygi by³y kompletnie pozbawione li¶ci. Ich kolor przypomina³ o³ów, co wywo³ywa³o wra¿enie sztuczno¶ci tego miejsca.
*przecinek to chyba penis Razz


Post zosta³ pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Frozen dnia Czw 13:20, 27 Lip 2017, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Czw 13:12, 27 Lip 2017 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
28-07-2017, 29-07-2017, 30-07-2017
Odczuwam lekki spadek formy. Przez ostatnie dni unika³em pó¼nego chodzenia spaæ, co przynios³o odmienny skutek i pamiêtam sny gorzej ni¿ wcze¶niej. Mia³em dwie próby SSILD. W czasie pierwszej dosta³em pierwszych symptomów WILD'a tj. silnych hipnagogów wzrokowych i kinestetycznych (czu³em jakby mnie wci±ga³o i jednocze¶nie jakbym spada³). Ostatecznie bardzo mnie to rozbudzi³o i mia³em problem z ponownym za¶niêciem. Dzi¶ z kolei obudzi³em siê ko³o czwartej, po piêciu godzinach snu i nic nie zapamiêta³em. Rozbudzi³em siê trochê zbyt krótko, przez co rozprasza³em siê podczas SSILD'a. Trochê 'na odwal siê' ostatnio te próby Razz
Sny nabra³y jakie¶ wiêkszej emocjonalno¶ci, czêsto pojawia siê w nich ta sama osoba, a ostatnio toczy³em walkê z psem Razz


Post zosta³ pochwalony 0 razy
Nie 10:42, 30 Lip 2017 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
19-08-2017
Dzi¶ przetestowa³em technikê ANA z efektem kilku pobudek, ale mimo to s³abej pamiêci snów. Jako, ¿e jest to wariacja SSILD, to mam nadziejê, ¿e bêdzie dzia³aæ równie dobrze.
Jeden z p³ytkich snów, który uda³o mi siê zapamiêtaæ, rozpocz±³ siê w moim domu. By³ typowy, zimowy poranek. Rodzina krz±ta³a siê po pokoju, kiedy ja sta³em przy oknie i patrzy³em w stronê miejscowego pa³acu. Nie mog³em nadziwiæ wzroku jak okolica zmieni³a siê w przeci±gu ostatnich lat. W dzieciñstwie by³a to ma³a wioska z niewielk± ilo¶ci± budynków, za¶ dzi¶ z dum± mog³em powiedzieæ, ¿e stanowi w okolicy jedno z wiêkszych centrum gospodarczych. Drewniane domy zast±pione zosta³y szklanymi wie¿owcami, za¶ stary pa³ac otoczony parkiem - gigantycznym kompleksem budynków przykrytym kwarcow± kopu³±. Okryta ona by³a p³acht± materia³u przypominaj±cego sweter, na której widnia³y reklamy zwi±zane ze zbli¿aj±cymi siê ¶wiêtami Bo¿ego Narodzenia. Ta futurystyczna wizja zrobi³a na mnie niema³e wra¿enie.
W dalszej czê¶ci snu razem ze swoim koleg± biega³em po korytarzu mojego dawnego gimnazjum. Nie zwraca³em zbytnio uwagi na dy¿uruj±cych nauczycieli, gdy¿ w przeciwieñstwie do czasów, gdy rzeczywi¶cie chodzi³em tutaj do szko³y, by³em doros³y i bra³em za siebie odpowiedzialno¶æ. Poczucie bezkarno¶ci rozbawi³o mnie i na moich ustach zawita³ lekki u¶mieszek. Wydaje mi siê, ¿e rozmawia³em z kim¶, kiedy zadzwoni³ dzwonek i przysz³a moja nauczycielka. By³a ona w zastêpstwie za pani± od muzyki, która to z jakiego¶ powodu mia³a siê nieco spó¼niæ. Usiad³em w ³awce z Angelik± i po chwili wzdrygn±³em siê na my¶l tego co zrobi³em. Nigdy nie rozmawia³em z ni± i obawia³em siê, ¿e nie znajdê ¿adnego ciekawego tematu do rozmów, ale mimo tych obaw zacz±³em z ni± rozmowê. Napiêcie szybko zniknê³o, po tym jak u¶wiadomi³em sobie, ¿e nawet nie¼le siê dogadujemy. Schyli³em siê do plecaka po zeszyt i ku mojemu zdziwieniu by³ to zeszyt do muzyki mojego kolegi Tomasza. Ukry³em zmieszanie i otworzy³em go na samym koñcu, udaj±c, ¿e wszystko jest jak nale¿y. W tej chwili do klasy wchodzi m³oda nauczycielka i sen siê koñczy.


Post zosta³ pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Frozen dnia Sob 22:42, 19 Sie 2017, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Sob 22:38, 19 Sie 2017 Zobacz profil autora
Frozen
Moderator


Do³±czy³: 27 Lis 2015
Posty: 406
Przeczyta³: 1 temat

Pomóg³: 27 razy
Ostrze¿eñ: 0/5
Sk±d: Wioska na Mazowszu
P³eæ: Mê¿czyzna

Post
20-08-2017
Poszed³em trochê zbyt pó¼no spaæ, ale ANA mnie nie zawiod³a i zapamiêta³em kilka snów. Na ¿adne LD nie mam co liczyæ z takimi porami snu Razz
Jako, ¿e olimpiada chemiczna zbli¿a siê wielkimi krokami i moje obawy rosn±, to sny coraz czê¶ciej to odzwierciedlaj± i chc±c nie chc±c w nocy paradujê w kitlu Wink Dzisiejszej nocy nie by³o inaczej, gdy¿ walczy³em z probówkami w pracowni chemicznej mojego dawnego gimnazjum. Wla³em do jednej z nich roztwór NaOH i doda³em kilka niebieskich ziarenek CuSO4, zastanawiaj±c siê czy ta próba rozstrzygnie o obecno¶ci glukozy w badanym bia³ym proszku. Wszystko sz³o zgodnie z planem, do czasu gdy niebieski roztwór w trzymanej przeze mnie probówce sta³ siê czerwony, a po chwili zmêtnia³. Ze z³o¶ci± pomy¶la³em, ¿e bêdê musia³ wszystko robiæ od pocz±tku, gdy¿ kto¶ przede mn± nie umy³ dok³adnie probówek.
W nastêpnym krótkim ¶nie znajdowa³em siê w sadzie, który graniczy³ z polem dojrza³ego zbo¿a. By³o letnie popo³udnie. Przechadza³em siê razem z kim¶ po okolicy, s³uchaj±c opowie¶ci tej¿e osoby. Ca³o¶æ scenerii wprowadza³a w melancholiê z lekkim poczuciem potrzeby dzia³ania.
Ostatni sen bazowa³ na potrzebie walki i zemsty, co zdominowa³o poprzednie, bardziej typowe dla mnie emocje. Akcja zaczê³a siê po drzewami wi¶ni, gdzie przygotowywali¶my siê do ataku na placówkê przeciwnika. Moja towarzyszka poda³a mi stary, zdobiony pistolet, który czym prêdzej chcia³em wypróbowaæ. Niestety mechanizm wewn±trz musia³ ulec uszkodzeniu, gdy¿ oprócz huku i dymu, nie wydarzy³o siê nic. Przypi±³em go jednak do pasa, po czym wzi±³em w rêce katanê i ruszy³em do ¶rodka. Omylnie zszed³em po schodach do piwnicy, gdzie odbywa³y siê zajêcia dla pocz±tkuj±cych w Osu. Tam te¿ skrêci³ mój kolega, ja za¶ pomaszerowa³em na piêtro. Prowadzi³y tam drewniane schody, które musia³em pokonaæ w ca³kowitej ciemno¶ci, przez co poczu³em siê do¶æ niepewnie. Na piêtrze, a w³a¶ciwie poddaszu odbywa³a siê impreza zorganizowana przez znajomych z mojej dawnej i obecnej szko³y. odczu³em lekkie zdziwienie, gdy¿ nie to spodziewa³em siê zastaæ, lecz szybko och³on±³em i przystosowa³em siê do obecnej sytuacji. Zapyta³em o co¶ siedz±cych pod ¶cian± ludzi, po czy sen siê skoñczy³.


Post zosta³ pochwalony 0 razy
Nie 12:34, 20 Sie 2017 Zobacz profil autora
Wy¶wietl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum ¦wiadomego ¦nienia! - psajko.pl Strona G³ówna » Relacje / Dzienniki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Id¼ do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do: 
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach


fora.pl - za³ó¿ w³asne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin