Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Co ja wczoraj przeżyłem ?

 
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Problemy i pytania Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Co ja wczoraj przeżyłem ?
Autor Wiadomość
Opowiadacz_Snów



Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post Co ja wczoraj przeżyłem ?
Słowem wstępu :
Kilka lat temu mocno interesowałem się świadomymi snami. Czytałem, słuchałem, oglądałem i ogólnie nakręcony byłem na tyle, że przydarzyło mi się ich kilka, może kilkanaście. Niemal wszystkie te świadome sny, były wywołane testami rzeczywistości już we śnie. Orientowałem się, że coś jest nie tak, robiłem RC i bum, śniłem świadomie.
Później przestałem się tym interesować i świadome sny mnie opuściły. Nie chciało mi się ich wywoływać, chodzić wcześniej spać itp. Zacząłem natomiast słuchać do poduszki różnych takich "guided meditations for LD" itp. Miałem fajne sny (nieświadome), fajnie się zasypiało itd.

Do rzeczy :
Przedwczoraj trafiłem na technikę, której kiedyś nie było. Była MILD, WILD, ale o technice FILD nigdy nie słyszałem. Finger Induced Lucid Dream. Polega to na obudzeniu się po 3-5 godzinach. Wyłączeniu budzika i natychmiastowego pójścia spać. Tyle że, środkowym i wskazującym palcem jednej z dłoni, robimy ruchy, jakbyśmy naciskali klawisze pianina. Naprzemiennie, delikatnie, góra dół góra dól, tak byle tylko się ruszały.
Po ok 30 sekundach powinno się zrobić test na zatkanym nosie.

Zatem robiłem to wszystko. Obudziłem się - idę spać - ruszam palcami. Po krótkiej chwili, moje ciało przeszywa, znany mi z głębokich relaksacji impuls. Myślę sobie no dobra, to zrobię ten test rzeczywistości. Moja ręka na początku nie chciała się podnieść ale po chwili się udało. No i chwytam się za nos i myślę sobie. Bez kitu, przecież to się nie uda, wiem że nie śpię.

Robię wdech na zatkanym nosie i nie mogę uwierzyć, że się udało. Dla pewności zrobiłem to jeszcze 2 albo 3 razy.... Faktycznie się udało. Za pierwszym razem.

Sen:
Sen był stabilny. Wstałem z łóżka, przeskoczyłem przez kilka ścian i zastanawiałem się co by tu porobić. Myślałem o tym, z kim chcę uprawiać sex i gdzie się przenieść.
Byłem trochę zdziwiony, że wszystko jest takie szare i nic się nie dzieje i właściwie nie mogłem nic stworzyć myślą. Mogłem tylko latać i się teleportować. Wtedy pomyślałem, że tak wygląda sen indukowany i pewnie muszę go tworzyć od podstaw. Nie rozkminiałem tego zbyt długo.
Zrobiłem kilka teleportacji na krótkich dystansach, było to przyjemne. Postanowiłem odwiedzić mój dom. Później poleciałem do kolegi, który mieszka w domu obok i zajrzałem do jego sypialni, żeby nim trochę potrzepać ^^
Pomyślałem, ze nic nie słyszę i że chcę słyszeć dźwięki. Wtedy coś zaskrobało jakby paznokciem po ścianie tuż przy moim uchu, wystraszyłem się i obudziłem.

Co mnie intryguję i dlaczego postanowiłem się tu zarejestrować i napisać ten post :

Po obudzeniu się, od razu zacząłem się zastanawiać nad tym co mi się przydarzyło.
Miałem wiele świadomych snów. Miliony myśli, nad którymi trudno zapanować, stwarzały świat szybciej niż bym chciał. Wszystko było kolorowe i pełne życia. Mogłem stwarzać struktury, ludzi i całą resztę. Świadome sny były mało stabilne. Duża ekscytacja przeszkadzała w ich utrzymaniu przed dłuższy czas.

Przedwczorajsze doświadczenie, przy tym wszystkim co niegdyś przeżyłem, wcale nie wyglądało jak sen. Wszystko było w odcieniu szarości i czerni. Nie było tam żadnych ludzi. Brak jakichkolwiek świateł. Normalny świat. Tyle, że cały szary, jakby w półmroku / w nocy. Jak już mówiłem, mogłem tylko latać i się teleportować.

Gdybym przed snem pomyślał, że coś takiego może mi się przydarzyć, pewnie spojrzałbym na swoje łóżko, czy przypadkiem mnie w nim nie ma.

Panie i Panowie, czy ja przeżyłem tamtej nocy moją pierwszą podróż astralną ?

PS. nie mogę zamieścić linka do techniki FILD. Ale wpisanie w youtube "FILD lucid dreaming" w zupełności wystarczy. Drugie od góry to to, które obejrzałem.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Sob 11:45, 13 Lut 2016 Zobacz profil autora
Fallen Leaf
Administrator


Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 4335
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 314 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radomsko
Płeć: Mężczyzna

Post
Właśnie takie doświadczenia w połączeniu z brakiem odpowiedniego doświadczenia i wiedzy prowadzą do fałszywych wniosków o zwiedzeniu astralu. To też był LD. Różnica polega na tym, że wszystkie poprzednie LD, były fizjologicznie płytkie bo uzyskiwane pod koniec snu. To naturalne, tak jest praktycznie zawsze na początku praktyki. Co prawda był TR, ale był tylko potwierdzeniem. LD uzyskiwane z TR nawykowego, bezpodstawne zwykle uświadamiają w snach o wiele głębszych, bardziej stabilnych i lepszych jakościowo.
Ale takie spontany z wątpliwości i podpowiedzi stopniowo przydarzają się w coraz głębszym śnie i także mogą być stabilne, nawet bardziej niż te z FILD'a i WILD'a.
FILD'em udało Ci się uzyskać głębszy LD. Z powodu tej głębokości, sen był stabilniejszy i spokojniejszy bo bodźce z zewnątrz nie dobijały się do niego jak w śnie płytkim. Ale to nie jedyna różnica. Należy tu podejrzewać wyższą świadomość, niż w tamtych LD. Generalnie to pełna kontrola w pierwszych LD nie jest typowa. Można nawet podejrzewać, że to nie były LD, tylko sny o LD. Poza tym "dużo się dzieje", właśnie w snach o LD. Możesz sam się nad tym zastanowić po przeczytaniu tego artu http://www.psajko.fora.pl/dla-poczatkujacych,81/ld-a-sen-o-ld,8936.html
Im większa świadomość, tym trudniej o brak wątpliwości. A im trudniej o wątpliwości tym trudniej z zaawansowaną kontrolą. Podobnie jest z jakością. Przy słabej jakości i niestabilnym otoczeniu, podświadomie nie kojarzysz otoczenia z rzeczywistym. Masz pewność, że znajdujesz się we śnie co ułatwia, właściwie umożliwia kontrolę.
Przy jakości bliskiej rzeczywistej jest to znacznie cięższe, bo kojarzy Ci się ona z rzeczywistością. A mamy wryte w podświadomości, że w rzeczywistości nie ma czarów.

Na taki przebieg wydarzeń składają się jeszcze inne czynniki. Z pewnością nie zostało bez odbicia to, że zacząłeś w swoim pokoju. To też rodzi pewne skojarzenia z rzeczywistością. No i nastawienie. To wpływa na wszystko. Jak na początku LD raz Ci nie wyszła próba kontroli i stwierdzasz, że tutaj nie możesz nic stwarzać myślą, to masz z góry znacznie mniejszą szanse, że coś wyjdzie.

Nie sformułowałeś w głowie jeszcze przypuszczeń, że to astral (z tego co wynika po przeczytaniu), jakbyś wrócił tam drugi raz z tymi przypuszczeniami to po pierwsze kontrola była by jeszcze mniejsza (zgodnie z tym co wyczytałeś, że tam nie ma pełnej kontroli) a poza tym sen udowadniał by Ci te przypuszczenia. Stopniowo byś się przekonywał, że to prawda napotykając coraz to bardziej tajemnicze istoty i lokacje. Tak się tworzy i stabilizuje wiara w OOBE. Po nabyciu pewnej wiedzy o śnie z tego postu masz szanse, żeby się w tym wszystkim zorientować i śnić zawsze kontrolowane LD.
Cytat:
Gdybym przed snem pomyślał, że coś takiego może mi się przydarzyć, pewnie spojrzałbym na swoje łóżko, czy przypadkiem mnie w nim nie ma.

To typowy test na OOBE i świadczy o głębokim niezrozumieniu mechaniki snów. Sen to halucynacja, która podlega skojarzeniom, lękom i życzeniom. Jeśli wierzysz, że jesteś w OOBE to podświadomie wiesz, że będziesz na tym łóżku i tak będzie. To ta sama zasada co odwrócenie się w LD w nadziei, że będzie tam stała osoba, której oczekujemy, albo jakiś przedmiot. Jeśli ktoś wierzy w poprawność tego testu to nie ma podstawowej wiedzy o śnie i będzie oszukiwał się na każdym kroku.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Fallen Leaf dnia Sob 17:36, 13 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Sob 17:22, 13 Lut 2016 Zobacz profil autora
Opowiadacz_Snów



Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Świetnie. Rozwiałeś wiele moich wątpliwości. M.in. przeczytałem sporo w temacie LD vs OOBE i mimo to, nie byłem w stanie z całą pewnością stwierdzić, że nie ma czegoś takiego jak OOBE.

Jeśli mógłbym prosić o wyjaśnienie tego :

Cytat:
Właśnie takie doświadczenia w połączeniu z brakiem odpowiedniego doświadczenia i wiedzy prowadzą do fałszywych wniosków o zwiedzeniu astralu


Nie powinienem próbować tej techniki ? Czy jedynie wiąże się to z odpowiednim nastawieniem i przygotowaniem merytorycznym, zaznajomieniem z tematem i ugruntowanym poglądem. Co proponujesz ? Jak kierować myśleniem podczas takiego snu, jaki miałem?

Dzięki za odpowiedź na poprzedni post
Z góry dzięki za odpowiedź na ten Smile

Edit: Po kilkukrotnym przeczytaniu Twojej odpowiedzi wszystko się rozjaśnia... Bardzo satysfakcjonuje mnie Twój responce. Bardzo bardzo Ci dziękuję.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Opowiadacz_Snów dnia Sob 17:57, 13 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Sob 17:49, 13 Lut 2016 Zobacz profil autora
Fallen Leaf
Administrator


Dołączył: 17 Gru 2012
Posty: 4335
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 314 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radomsko
Płeć: Mężczyzna

Post
Wszystkie techniki możesz stosować i praktykować bez ograniczeń. Tylko ważne, żeby podchodzić do snów, zwłaszcza świadomych, z dystansem bo nie rzadko potrafią zaskakiwać Smile No i nic głębszego nie teoretyzować, a jeśli już to ostrożnie. No i śnić uważnie Very Happy
Powodzenia w dalszym praktykowaniu i nie ma za co Smile


Post został pochwalony 1 raz
Sob 18:34, 13 Lut 2016 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Problemy i pytania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin