Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Świadomy sen - kilka pytań

 
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Problemy i pytania Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Świadomy sen - kilka pytań
Autor Wiadomość
basz93



Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post Świadomy sen - kilka pytań
Podczas ostatniego snu, prawdopodobnie udało mi się osiągnąć stan, w którym zdawałem sobie sprawę, że śnię. Nie jestem jednak pewien, czy to był prawdziwy świadomy sen, dlatego krótko go opiszę: Wszystko zaczęło się od tego, że tematem mojego zwykłego snu były "próby wejścia w świadomy sen" (zapewne dlatego, że myślałem o tym przed zaśnięciem). Sen z tego co pamiętam miał niestety charakter koszmaru - był odzwierciedleniem moich obaw związanym z tym zjawiskiem. W pewnym momencie w jakimś sensie zrozumiałem, że śnię, ale nie powiedziałbym, że byłem tego całkowicie świadomy. Jak tylko zdałem sobie z tego sprawę, sen bardzo się zmienił - oprócz zmiany miejsca na mój pokój, od razu poczułem, że steruję ciałem (podczas normalnego snu raczej obserwuję wydarzenia z perspektywy trzeciej osoby) i patrzę oczami, wszystko stało się trochę wyraźniejsze. Poszedłem do drugiego pokoju, w momencie gdy chciałem wyjść przez okno i latać, obudziłem się. Dodam, że wcisnąłem włącznik światła i lampa błyskawicznie się zaświeciła (nawet szybciej niż w rzeczywistości, bo mam energooszczędne żarówki), tylko nie chciała się wyłączyć i zanim udało mi się wcisnąć włącznik musiałem się chwilę siłować z własną ręką, której ruchy były spowolnione przy wykonywaniu tej czynności. Kilka godzin później znów miałem krótki przebłysk (kilkusekundowy), gdyż nadal tematem moich zwykłych snów były świadome sny. Wszystko przebiegało bardzo podobnie (tym razem czołgałem się w piachu na plaży) i zakończyło się przebudzeniem.

Moja świadomość nie była jednak pełna; wydawało mi się nawet, że nie śpię, tylko sobie to wyobrażam - i chyba między innymi dlatego nie mogłem utrzymać tego snu. Poza tym boję się paraliżu sennego i ogólnie wpływu takich doświadczeń na zdrowie, dlatego sny były nieprzyjemne i za pierwszym razem gdy się obudziłem nad ranem byłem trochę zniechęcony. Za drugim razem jak skończył się świadomy sen to przed wybudzeniem wydawało mi się (prawdopodobnie jeszcze w trakcie snu, ale nie mam pewności czy to nie zdarzyło się naprawdę), że dotknął mnie kilkusekundowy paraliż senny. Dlatego mam pytanie - czy prawdopodobieństwo jego wystąpienia jest większe, gdy wybudzimy się ze świadomego snu? Drugie pytanie - co mogę zrobić, żeby się nie wybudzać? I jeszcze: znalazłem coś takiego (zastąpić [kropki] znakiem): ms23[kropka]wrzuta[kropka]pl/audio/8qr5I0Ozd9K/adam_bytof_-_indukcja_ld - czy ktoś słuchał tego nagrania i może coś powiedzieć o skuteczności?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez basz93 dnia Sob 22:49, 07 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Sob 22:45, 07 Maj 2011 Zobacz profil autora
Maksjo
Senny Podróżnik


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: fiction
Płeć: Mężczyzna

Post
Gratuluję Smile Tak był to świadomy sen. Świadomy Sen nie polega tylko na tym że sobie wyjdziesz i polatasz i będzie YEAH ! Czasami jest tak że w śnie nie masz pełnej kontroli nad snem ale wiesz że śnisz. Jest też opcja że miałeś sen o świadomym śnie a różni się to tylko tym że tak naprawdę się nie uświadomiłeś ale uświadomiłeś Smile Ja miałem taką akcję ostatnio że poszedłem spać w śnie i w tym 2 śnie się uświadomiłem Smile Słuchaj. Nie przejmuj się jak było po prostu czuj się kozacko że jest ten świadomy sen, pamiętaj uczucie jakie towarzyszyło ci podczas tego zdawania sobie sprawy "Hola ? To jest Sen ? Jak to możliwe ? Ale fajnie !!" Teraz cytat z innego tematu z pozdrowieniami dla tego pana.

Disadac napisał:
Powiedz mi, czy smakuje Ci teraz wczorajszy obiad?


Nie przejmuj się tym co tam zrobiłeś a czego nie Smile Po prostu czekaj na kolejne LD'ki bo to nie ma sensu, to jest tylko wspomnienie nie przejmuj się że sobie wyobrażałeś. Strzelam że miałeś to uczucie z wyobrażaniem podczas czasu snu. Czułeś ciało w rzeczywistości że leży a ty wędrujesz gdzieś po swoim umyśle. Tak ? Też tak mam i zadręczałem się pytaniem czy to na pewno świadomy sen czy to nie sen o świadomym śnie. Ale Disadac uświadomił mi że po co się tym przejmować ? To tylko uczucie jakbyś to przeżył więc nie zadręczaj się tym i czekaj na kolejne stany świadomości.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 8:23, 08 Maj 2011 Zobacz profil autora
Xerkes25



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin
Płeć: Mężczyzna

Post
Co do tego nagrania dzisiaj je przetestuję i co odpowiem.
Żeby się nie wybudzać?...W teorii to wygląda tak że jak cię zacznie wywalać masz np krzyczeć 1000 razy ostrość czy takie tam Very Happy U mnie to nie działa bo jak mi się kończy LD to momentalnie, nie mam nawet chwili aby o tym pomyśleć. Najlepszym sposobem jest zakotwiczenie na początku snu (o czym ja często niestety zapominam, a jest to bardzo przydatne), np wczucie się w ten sen, dotknięcie asfaltu na którym stoisz , poczucie jego formy, temperatur iytd. Brzmi głupio ale pomaga Smile


Post został pochwalony 0 razy
Nie 10:36, 08 Maj 2011 Zobacz profil autora
Gość






Post
Ten świadomy sen rzeczywiście był bardziej snem o świadomym śnie, ale powiedziałbym, że byłem świadomy, że to sen, więc to bez znaczenia. Zanim go uzyskałem miałem nieprzyjemne sny o tym jak udaje mi się osiągnąć świadomy sen i w wyniku tego dzieją się ze mną dziwne rzeczy.

Przed zaśnięciem próbowałem wyobrażać sobie coś i chciałem, żeby to się zamieniło w świadomy sen bez utraty świadomości jak zasnę. Dlatego gdy miałem później świadomy sen, cały czas myślałem, że to ma jakiś związek z wyobrażaniem sobie przed snem, dlatego sen stał się płytki i w końcu się obudziłem. Taką mi się przynajmniej wydaje.

A jak jest z tym paraliżem przy wybudzaniu się? Jak pisałem poprzedni post myślałem, że taki paraliż występuje tylko, gdy już jest się obudzonym. Z tego co się potem dowiedziałem zjawisko takie może wystąpić w trakcie wybudzania, co skłania mnie do przekonania, że właśnie takiego paraliżu doświadczyłem (wcześniej zakwalifikowałem go poprostu jako sen). Niestety, strach przed tym doświadczeniem spowodował, że kolejnej nocy miałem obawy przed zwykłym zaśnięciem i nie chciałem mieć świadomych snów. Czy rzeczywiście jest tak, że po świadomym śnie prawdopodobieństwo wystąpienia paraliżu przysennego jest większe?
Nie 13:19, 08 Maj 2011
Maksjo
Senny Podróżnik


Dołączył: 02 Kwi 2011
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: fiction
Płeć: Mężczyzna

Post
Powtórzę ! Nie wracaj do tego Wink Wracaj do tego jak było ci przyjemnie podczas uświadomienia, bo po co masz dumać tydzień nad jednym snem ? Tak samo jakbyś myślał czy z jakiego drzewa w Polsce zjadłeś jabłko, a może z tego a może z tego ? Poco się tym przejmować, po prostu zjadłeś jabłko i było pyszne. To samo ze snem, uczucie gdy miałeś świadomość dawało ci wielką zajebistość - czego Ci więcej trzeba ? Ld czy sen o LD to i tak LD Wink różni się tym że w jednym wiesz że śnisz a w 2 wiesz że śnisz ale nie wiesz że śnisz. LD to LD ;] Próbuj dalej a na pewno uda Ci się osiągnąć taki stopień świadomości że będziesz robił co chciał bez żadnego wysiłku, ja w ostatnim ld'ku miałem problem z lataniem dokładniej siedziałem w domu i próbowałem latać ale nie wychodziło mi to. Po przebudzeniu się miałem do siebie pretensje czemu byłem w domu a nie na dworzu ;] Nie przejmuj się tym i czekaj na kolejne świadome sny. Powodzenia Wink


Post został pochwalony 0 razy
Nie 18:05, 08 Maj 2011 Zobacz profil autora
Gość






Post
A co z paraliżem: czy prawdopodobieństwo wystąpienia jest większe w przypadku praktykowania świadomych snów niż normalnie? I czy może się tak zdarzyć, że mi to zostanie i zostanę sparaliżowany do końca życia? Trochę się tego boję i jeśli rzeczywiście istnieje taka możliwość, to nie chciałbym już zajmować się świadomym śnieniem nawet jeśli ryzyko jest niewielkie.
Nie 21:19, 08 Maj 2011
matik
Senny Podróżnik


Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 996
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z wiecznego źródła
Płeć: Mężczyzna

Post
Nie wiem gdzie wyczytałeś, że możesz zostać sparaliżowany na zawsze - to bzdury. Paraliż senny przeżywasz każdej nocy, kiedy śpisz (podczas fazy REM), jednak nie jesteś wtedy tego świadomy i nie pamiętasz.

Co do prawdopodobieństwa wystąpienia świadomego paraliżu, to nie zwiększa się ono znacząco, o ile nie stosujesz technik bezpośredniego wejścia w sen wykorzystujących WILD. A nawet gdyby wystąpił to nie masz się absolutnie czego bać.

Masz masę informacji o paraliżu w temacie "Porażenie przysenne".


Post został pochwalony 0 razy
Nie 21:33, 08 Maj 2011 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Problemy i pytania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin