Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Techniki wejścia w sen zaczynają zawodzić
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Problemy i pytania Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Techniki wejścia w sen zaczynają zawodzić
Autor Wiadomość
Chudy Edd



Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post Techniki wejścia w sen zaczynają zawodzić
To jest problem.
Jak korzystam z jakiejś techniki wejścia w świadomy sen, to działa, ale nie wchodzę jednak w sen, bo coś, np poruszę częścią ciała i wibracje znikają. Ale problem w tym, że jak jakaś technika jeszcze tak działała, to potem już nie da rady, zasypiam po prostu.
Kiedyś działał WILD z kotwicą bólową, a teraz nie. Kiedyś raz zadziałał FILD, teraz nie udaje mi się. Kiedyś wszedłem w paraliż za pomocą kotwicy myślowej, ale go przerwałem. Teraz już zasypiam z traceniem świadomości. Jednak w ogóle nie udało mi się do końca wejść w sen.
Co się dzieje, że techniki tracą potem skuteczność, jak ich spróbuję i zadziałają?
Jedyny postęp, to z uzyskiwaniem świadomości w środku snu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Chudy Edd dnia Wto 16:43, 03 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Wto 16:42, 03 Kwi 2012 Zobacz profil autora
elektryk157



Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brzeg Dolny
Płeć: Mężczyzna

Post
Każdy jest inny, na mnie też część technik już nie działa. Jednak watro z nimi dalej próbować, po prostu jakby ci się znudziły. Myślę że przydała by ci się przerewa. Jednak to tylko moje zdanie, nie jestem jakimś mocno zaawansowanym oneirotautą.
Pzdr.


Post został pochwalony 0 razy
Wto 20:56, 03 Kwi 2012 Zobacz profil autora
september2
Gość





Post
napewno nie przerwa! Jesli wykonujesz jakas metode np. Codziennie to po pewnym czasie przestajesz sie do niej przykladac(codziennie 40 minut nieudanego wilda??? Masakra!).

Moim zdaniem potrzebujesz urozmaicenia. Metody z RT mozesz probowac codziennie, ale WILDA tylko np. we wtorki i soboty.

Kiedy bd czekac na kolejna probe wilda bd podbudowany w wierze - dzis mi sie uda itp.; jezeli proby bd rzadko bedziesz sie do nich przykladal z calych sil.
Z drugiej strony raz w tygodniu to za malo. Moim zdaniem w twoim przypadku 2 to optimum.

Pozdro,
Wrzesień
Wto 22:19, 03 Kwi 2012
Matisek
Administrator


Dołączył: 28 Paź 2010
Posty: 1812
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
september2 napisał:
napewno nie przerwa!

Dlaczego? Warto zastosować przerwe.
Ja od Września do końca Grudnia zrobilem sobie przerwę bo coś mi LD nie wychodzilo, a potem takiego kopa dostalem że w styczniu co trzeci dzień miałem LD Razz
Narazie motywacja i chęci spadły - i to zazwyczaj jest przyczyną, bo pojawia się w tedy chciwość i nie potrzebne nerwy, a to efektów, naprawde nie da. A nawet pogorszy...

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Wto 22:43, 03 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Arktos
Senny Podróżnik


Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
Zgadzam się z tym, że wykonywanie tej techniki przez jakiś czas bez przerwy sprawia, że przestajesz się przykładać do kolejnych prób. Ja tak już zaczynam mieć (wykonuję tą technikę codziennie, może w sumie będzie z 5 dni "wolnego" w miesiącu) - przy próbie trwającej 30 minut nachodzi mnie niesamowicie mocna chęć przerwania próby i pójścia spać. Jednak ja się temu nie poddam - to moja jedyna technika, nie stosuję innych, nie mam nawet dziennika snów. Dlaczego stosuję tylko ją? Ponieważ tylko ona prowadzi do Eksterioryzacji. Dodatkowo ona jest po prostu ciekawa (w przeciwieństwie do innych technik LD) Wink Zacząłem się interesować paraliżami sennymi, mam o nich nawet sny Razz


Post został pochwalony 0 razy
Śro 9:41, 04 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Chudy Edd



Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post
To odpoczynek od technik? Spróbuję. Dziwne jest, że FILD zadziałał raz 2 miesiące temu a teraz nie wychodzi, a był długi czas nierobienia jego.
Dziś rano zadziałał WILD, bo zaczął się paraliż, ale po chwili minął.


Post został pochwalony 0 razy
Śro 10:22, 04 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Matisek
Administrator


Dołączył: 28 Paź 2010
Posty: 1812
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Chudy Edd napisał:
Dziwne jest, że FILD zadziałał raz 2 miesiące temu a teraz nie wychodzi, a był długi czas nierobienia jego.


Wiesz co, mam to samo, a konkretniej z WBTB.
Jedno zaczęło dawać mierne efekty, więc szukalem coraz doskonalszych kombinacji, które zwiększaly skuteczność.... i chociażby wprowadzaly coś nowego, odmiennego i ciekawszego. I często znowu wracam do starych kombinacji.

I co mogę stwierdzić?
Cytat:
wykonywanie tej techniki
przez jakiś czas bez przerwy sprawia, że
przestajesz się przykładać do kolejnych prób.


Nie tylko świadomie ale i pewnie podświadomie, nawet próbując rekonsutruować ją w ten sam sposób.

btw. Jak LD zaczyna nie wychodzić i czujesz podenerwowanie, to odpuść. Jak nabierzesz chęci, motywacji i spokoju to wróć... a efekty jak malowane Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Matisek dnia Śro 13:16, 04 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Śro 13:14, 04 Kwi 2012 Zobacz profil autora
trutka



Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

Post
Moje zdanie: to nie tak, ze techniki 'przestaja dzialac' albo ze sie na nie organizm 'uodparnia'. To czy dana proba swiadomego wejscia w sen zakonczy sie powodzeniem zalezy od roznych czynnikow, np. od tego ile godzin juz przespales, jak bardzo byles zmeczony/zrelaksowany po przebudzeniu, w jakiej fazie sie obudziles itd.

Chudy Edd napisał:
Jak korzystam z jakiejś techniki wejścia w świadomy sen, to działa, ale nie wchodzę jednak w sen, bo coś, np poruszę częścią ciała i wibracje znikają.

Przy WILDzie nie powinno sie ruszac (nie mowie o drganiach palcem w FILDzie czy jakichs mikro ruchach majacych oszukac mozg ze juz sie jest w fazie REM zeby nalozylo paraliz (byla o tym mowa w Lucidology 101, nie Arktos ;p?)) ani otwierac oczu.

Chudy Edd napisał:
Kiedyś raz zadziałał FILD, teraz nie udaje mi się

Chudy Edd napisał:
Dziwne jest, że FILD zadziałał raz 2 miesiące temu a teraz nie wychodzi, a był długi czas nierobienia jego.

Mialbys powod do zmartwien gdyby ci wczesniej wyszedl conajmniej 10 razy a nie 1 ;p. Po jednej udanej probie nie mozesz od razu stwierdzic ze dana technika jest u ciebie skuteczna i przy kolejnych probach mowic ze "cos sie popsulo" Very Happy. A zreszta, nawet te najbardziej skuteczne nie dzialaja za kazdym razem. Moze byc ze ta technika nie jest dla ciebie super rozwiazaniem i tylko wyszla ci wtedy fartem ;p.

Chudy Edd napisał:
Teraz już zasypiam z traceniem świadomości. Jednak w ogóle nie udało mi się do końca wejść w sen. Co się dzieje, że techniki tracą potem skuteczność, jak ich spróbuję i zadziałają? Jedyny postęp, to z uzyskiwaniem świadomości w środku snu.

To moze zacznij stosowac tachniki pamieciowe? MILD z treningiem pamieci prospektywnej, czeste RT, moze technika rak Don Juana?

Chudy Edd napisał:
Dziś rano zadziałał WILD, bo zaczął się paraliż, ale po chwili minął.

Zaczales sie ekscytowac? Walilo ci serce i oddychales gwaltownie?

W kazdym razie - nie zalamuj sie po nieudanych probach i nie powtarzaj ze cos "nie dziala" bo podswiadomosc lubi chlonac takie przekonania. Moze twoja mocna strona jest uzyskiwanie swiadomosci wlasnie w trakcie snu. Na twoim miejscu skupialabym sie na tym, a juz na pewno nie meczylabym technik ktore mnie frustruja i nie przynosza wiekszych efektow.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez trutka dnia Śro 13:24, 04 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Śro 13:23, 04 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Arktos
Senny Podróżnik


Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post
trutka napisał:
czy jakichs mikro ruchach majacych oszukac mozg ze juz sie jest w fazie REM zeby nalozylo paraliz (byla o tym mowa w Lucidology 101, nie Arktos ;p?))

Tak, to się stosuje mając już częściowy paraliż. Ale nie stosował bym tego zbyt pochopnie, bo jak nie było żadnego paraliżu tylko mocne odrętwienie to zaprzepaszczamy próbę Wink
trutka napisał:
Moje zdanie: to nie tak, ze techniki 'przestaja dzialac' albo ze sie na nie organizm 'uodparnia'. To czy dana proba swiadomego wejscia w sen zakonczy sie powodzeniem zalezy od roznych czynnikow, np. od tego ile godzin juz przespales, jak bardzo byles zmeczony/zrelaksowany po przebudzeniu, w jakiej fazie sie obudziles itd.

Co do godzin to nie wiem czy to na prawdę ma aż takie znaczenie, ja śpię od 4 do 6 (zwykle 4-5) przed próbą i nie widzę szczególnej różnicy. Nie da się idealnie wyliczyć czasu snu - to zależy sporo od tego, po jakim czasie zaśniemy (czasem jest to 15, czasem 50 minut). Chodź podobno OOBE i LD najlepiej wychodzą w godzinach 4:00 - 5:30 nad ranem.
Co do zmęczenia i relaksacji - to pierwsze raczej przeszkadza gdyż szybko nachodzą cię mocne myśli i uczucia by przerwać próbę. A co do relaksacji - ona chyba jest już sama w sobie po takim czasie snu na dobrym poziomie, nie wiem właśnie czy warto stosować dodatkowe techniki relaksacji przy 4+1 czy stan ciała po tych kilku godzinach snu jest odpowiedni.
Faza snu - bardzo często wybudzam się w trakcie występowania "marzeń sennych". Nie wiem kiedy najlepiej jest się wybudzić (czy w trakcie ich trwania, czy nie).

Ja zamierzam wypróbować dwa sposoby podczas następnych prób :
1) Po wybudzeniu kładę się od razu na zimnej, twardej podłodze i leżę 20-25 minut. W Lucidology było o tym, że ciało wtedy jest bardziej skore do zaśnięcia na łóżku. Próbowałem już z 15 minutami i faktycznie "mniej" odczuwałem ciało po położeniu się do łóżka (to nie było 4+1, tylko wieczorem). Wydłużę czas do 25 minut i zobaczę jak to wyjdzie podczas 4+1.
2) Wybudzam się budzikiem, wyłączam go i od razu wracam do łóżka, bez rozbudzania. Nigdy tego nie próbowałem, czas to zrobić.


Post został pochwalony 0 razy
Śro 14:28, 04 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Willow
Senny Podróżnik


Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 523
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Warto wspomnieć, że stwierdzenie, że "jak się nauczysz WILDować, to będzie wychodziło non-stop" jest błędne. Ta droga, jak każda inna ma swoje warunki, w których działa lepiej. Nie wiem niestety, jakie dokładnie są te waunki, jednak z własnej praktyki wiem, że są "lepsze" i "gorsze" dni. Bywają takie, gdzie bezuch i reverse blinking nie dadzą kompletnie nic, bywają takie, gdzie bez niczego wywala Cię do świadomego paraliżu.
Jedna rzecz zgadza się we wszystkich relacjach/instrukcjach/poradach: świadomość za dnia.
Z własnej praktyki również wiem, że to jest właśnie klucz do WILD, jak i w ogóle LD Wink


Post został pochwalony 0 razy
Śro 15:17, 04 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Chudy Edd



Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Teraz jest jeszcze gorzej: od dłuższego czasu nawet nie mogę we śnie zrobić testu rzeczywistości.
Więc mam brak świadomych snów, pamięć snów spadła. Próbuję różnych rzeczy, nawet transuję się i wmawiam sobie, że będę świadomy we śnie. Jedyne co zadziałało, to ranny WILD, ale w pierwszym się ruszyłem, normalne. Ale w drugim wchodzenie w paraliż minęło, a byłem w bezruchu.
Zaczynam się martwić, czy moja podświadomość nie chce takich snów, jak przemówić do jej rozumu?


Post został pochwalony 0 razy
Nie 9:15, 29 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Kolololo's dreams



Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Mężczyzna

Post
Wydaje mi się, że naprawdę czas na przerwę. Ale czas na przerwę nie musi być czasem straconym! Podczas kiedy kompletnie zluzujesz i można powiedzieć "olejesz" świadome śnienie, przeanalizuj to czego się nauczyłeś. Na pewno masz mnóstwo doświadczeń i górę zeszytów ze swoimi snami, a więc masz co czytać i o czym myśleć Wink

Przemyśl to, kiedy WILD działał najlepiej. Kiedy inne techniki działały najlepiej. Dokładnie przeanalizuj tamte dni. Zadaj sobie pytanie, co mogło spowodować taki stan rzeczy. Kiedy wrócisz, będziesz mógł to przetestować, a więc zapisuj gdzieś swoje pomysły!

Czytaj swoje sny, myśl o tym jak było fajnie w tych świadomych snach, ale i nieświadomych. Po prostu myśl o wszystkim co było super i było związane jakkolwiek ze świadomym śnienie.

Dalej zapisuj sny, ale nie podchodź do tego "rygorystycznie". Oczywiście musisz chcieć je pamiętać, ale pamiętaj też, że nic na siłę, więc jeśli zapamiętasz mniej to nic się nie stało. jutro też jest noc Wink

Wróć kiedy naprawdę będziesz czół, że jesteś wypoczęty (od praktyk LD), świeży w myśleniu i nie boisz się wrócić. Nie będziesz się bał, kiedy będziesz pewny, że masz już wystarczającą wiedzę, aby któryś ze sposobów zadziałał. Potem będzie już tylko lepiej Wink

Głowa do góry i powodzenia, Kolololo!


Post został pochwalony 0 razy
Pon 8:44, 30 Kwi 2012 Zobacz profil autora
Chudy Edd



Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Udało się, dziś miałem 3 fałszywe przebudzenia, z których wyszły świadome sny niskiej jakości. Były bardzo niestabilne, co chwilę było tak, jakbym się miał obudzić. Taką ciekawą rzecz zauważyłem, że paraliżu nie czułem, ale przed takim snem jak chciałem się ruszyć, to miałem problem. Pewnie znowu bym zasnął i po chwili odzyskał świadomość, gdybym się nie wysilił. Postanowiłem przerwać łańcuch fałszywych przebudzeń, bo pod koniec ostatniego senna postać mnie zaatakowała, a to nie było fajne.
Tu jest pytanie: czy to, że w pokoju było ciepło i duszno to utrudniało mi utrzymanie świadomości podczas leżenia?


Post został pochwalony 0 razy
Śro 9:46, 02 Maj 2012 Zobacz profil autora
le_on
Gość





Post
o to chyba sam siebie musisz zapytać.
Śro 12:33, 02 Maj 2012
ArtiX



Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

Post
Ja zrobiłem sobie przerwe kiedyś,na miesiąc po tym czasie przeczytałem książke:Marek Kopydłowski-Świadome Śnienie znowu się napaliłem na LD a w nocy miałem na prawde super LD nawet dobra jakość,budziłem się pare razy ale nie otwierałem oczu czekałem aż znów wciągnie mnie w sen naprawde super uczucie przechodzą takie wibracje:) te budzenie zdarzyło się z 3 razy.

Polecam książkę Marek Kopydłowski- Świadome Śnienie można pobrać z chomikuj.


Post został pochwalony 0 razy
Pią 7:28, 04 Maj 2012 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Świadomego Śnienia! - psajko.pl Strona Główna » Problemy i pytania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin